Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Dziś karty będą rozdawać wiedźmy. Złoty pozostaje pod presją

Dużo ciekawego dzieje się na rynku surowcowym. Złoto na jakiś czas utknęło pomiędzy 1803 USD a 1782 USD, jednak wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej w USA umocniły dolara, a to skutkowało przeceną kruszcu do ważnego wsparcia na poziomie 1750 USD. Ropa WTI rośnie w stronę 73 USD, jednak projekcje OPEC i Międzynarodowej Agencji Energetycznej mówią o spadku popytu na czarne złoto w kolejnych dwóch kwartałach. Pozostałe surowce, jak miedź czy pallad, pozostają w trendzie bocznym, a platyna broni ważnego wsparcia. Za to gaz ziemny z dnia na dzień drożeje i jest na najwyższym poziomie od 2014 r, jednak na horyzoncie widać wyhamowanie tendencji wzrostowej.

Niższy od oczekiwań odczyt inflacji odbił się na notowaniach obligacji powodując spadek ich rentowności, jednak od dwóch dni widoczne jest lekkie odbicie. Rentowność trzydziestoletnich obligacji spadła poniżej 1,9% i wyniosła dziś rano 1,878%, a najpopularniejszych 10-latek powróciła powyżej 1,3%, osiągając 1,335%

Za nami kolejna spokojna sesja na głównych parkietach Europy. Na zmianę raz spadki, to znowu wzrosty. Ten pozorny chaos związany jest z wygasaniem wrześniowej sesji kontraktów terminowych po zakończeniu dzisiejszych notowań. Po środowych spadkach, wczorajszy dzień przyniósł wzrosty na wszystkich parkietach, a płaska sesja w USA nie dała impulsu do działania żadnej ze stron rynkuforex: FTSE 100 (0,16%), DAX30 (0,23%), CAC40 (0,59%), FTSE MIB (0,78%) i IBEX 35 (1,14%). Stoxx 600 wzrósł o 0,44%. Od połowy sierpnia benchmarki pozostają w trendzie bocznym, jednak wśród inwestorów budzą się obawy, czy nie jestesmy w fazie dystrybucji długich pozycji, co wiązałoby się z możliwością głębszej korekty. 

Podobnie wyglądał handel za oceanem. Nudna i bez historii sesja zakończyła się niewielką zmianą wartości benchmarków, które w większości finiszowały pod kreską. Po sześciu dniach spadków, technologiczny Nasdaq ponownie zyskał 0,13%, jednak przez większość czasu przebywał na czerwony terytorium. Dopiero w końcówce powrócił powyżej poziomu odniesienia. Pozostałe benchmarki zaliczyły niewielkie cofnięcie. S&P500 spadł o 0,16%. Dow Jones spadł o 63 pkt., czyli 0,18%. Marazm panował również wśród małych spółek. Russell 2000 stracił 0,07%.

Rynki akcje w Azji są dziś w mieszanych nastrojach, po tym jak po dobrych danych o sprzedaży detalicznej w USA, jankeskie indeksy poza Nasdaq 100 zamknęły się pod kreską. Ogólnie rzecz biorąc na rynkach nastroje pozostają nieco mieszane, a inwestorzy są rozdarci między podejściem „kupuj dołek”, które radziło sobie tak dobrze w przeszłości, a rosnącą listą zagrożeń gospodarczych i rynkowych, które są coraz bardziej widoczne. Indeks tokijskiej giełdy rośnie o 0,60%, australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,74%, południowo koreański KOSPI zyskuje 0,18%  Na pozostałych giełdach: Hongkong (0,37%), Szanghaj (-0,43%), Singapur (-0,11%), Tajwan (-0,01%), Indonezja (-0,18%). Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,28%.

Marazm panujący na głównych parkietach Europy oraz na Wall Street udzielił się bywalcom przy Książęcej. Wczorajszy dzień na GPW przebiegał w niewielkiej zmienności, a wczorajszy handel był tylko podkładem pod dzisiejsze święto trzech wiedźm.  Na GPW po serii wzrostów widoczne jest cofnięcie. Pocieszające jest to, że korekta ma spokojny przebieg.  Po starcie na poziomie poprzedniego zamknięcia, WIG przez cały dzień oscylował wokół tego poziomu. Nie ma na razie żadnych przesłanek do negowania hossy, która w Warszawie trwa w najlepsze. Apetyt byków na dalszą wędrówkę na północ wydaje się być niezagrożony i póki co, każde cofnięcie należy uznać za naturalną korektę ostatniej fali wzrostowej.

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,3 mld złotych, z tego na blue chipy przypadało 1,03 mld złotych. Indeks WIG stracił 0,05%. Symboliczny wzrost zanotował WIG20. Indeks otworzył się na poziomie odniesienia i na nim zakończył dzień. Zamknięcie wypadło na poziomie 2357,28 pkt., w okolicach środka dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,09%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,17%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,79%, dzięki słabej postawie złotego. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 spadł o 0,07%. Indeks małych spółek wpisał się w obraz rynku. sWIG80 stracił  0,56%. 

W gronie blue chipów 10 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły Mercator (6,76%), LPP (4,13%) i CD Projekt (2,88%). Pozostałe 10 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się JSW, KGHM i PKN Orlen. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 5,94%, 3,31% i 2,77%. 

WIG20fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,12%.

Zła passa złotego trwa. Ostatnią falę umocnienia PLN prawdopodobnie trzeba uznać za zakończoną. Sierpniowy wzrost inflacji do 5,5% nie wpisał się w zapewnienia Glapińskiego, że inflacja ma tylko charakter przejściowy. Tendencja wzrostowa utrzymuje się i nie widać przesłanek by chciała spowalniać. Decyzja NBP o pozostawieniu stóp bez zmian oraz nieodpowiedzialne wypowiedzi polityków z obozu władzy o możliwym Polexicie, nie wspierają złotego.  

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,36.

EURPLN utrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,57.

USDPLN odbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,88.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,19. 

PLNJPY – Para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.