Rodzimy rynek akcji od kilku miesięcy konsekwentnie porusza się w kierunku południowym. Najlepszym tego przykładem jest indeks WIG 20, który jakoś nie może się zebrać w sobie i trwale powrócić do silnych ruchów wzrostowych. Nie jest tajemnicą fakt, że indeks nie zacznie się odbijać, dopóki spółki, które wchodzą w jego skład, nie zaczną rosnąć. Warto zatem sprawdzić, jak z technicznego punktu widzenia przedstawia się sytuacja na trzech spółkach wchodzących w skład indeksu. Asseco Polska od połowy zeszłego roku rysuje potencjalnie układ elliottowskiej korekty ABC. Jeżeli rzeczywiście tak jest, to istotnymi, z punktu widzenia potencjalnego odbicia w kierunku północnym, poziomami są 51 zł oraz psychologiczna wartość 50 zł za jedną akcję. Natomiast oporami kolejno poziomy 55 zł oraz 59 zł. Przebicie tego drugiego, potencjalnie dałoby kupującym szansę na pokonanie okrągłej wartości 60 zł za jedną akcję. W przypadku spółki Eurocash bardzo ważnymi bastionami obronnymi strony popytowej są kolejno poziomy 47 zł oraz 45 zł. Ta druga wartość już kilkukrotnie ratowała warszawskim bykom skórę. Z tego też powodu ewentualne zejście poniżej tej wartości może skutkować pogłębieniem przeceny do poziomu 40 zł za jedną akcję. Z kolei poziom 55 zł broni dostępu do historycznych ekstremów na tej spółce. W zdecydowanie najgorszej, z punktu widzenia analizy technicznej, sytuacji znajduje się Tauron. W przypadku tej spółki najważniejszymi poziomami są dwie psychologiczne wartości. Od strony południowej bastionem obronnym jest wartość 2 zł, której przebicie powinno skutkować pogłębieniem spadków nawet do rejonów 1,5 zł za jedną akcję. Z północnej natomiast bastionem obronnym niedźwiedzi jest poziom 3 zł. Przebicie ponad tę wartość otworzyłoby kupującym drogę w kierunku 4 zł za jedną akcję.