Na początku tego roku, głównym zmartwieniem były obawy o to, że zyskujący na sile dolar oraz zacieśnianie polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną USA, może spowodować problemy nie tylko amerykańskich eksporterów, ale także jaki będzie miało to wpływ na rynki wschodzące.

Fakt, że do tego nie doszło jest związany zarówno z brakiem inflacji, jak i trwającym konfliktem politycznym w Waszyngtonie, który zniwelował cały optymizm związany z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta. Perspektywa znaczących zmian fiskalnych także się nie zrealizowała i tym samym dolar spadł o 8% w tym roku, pomimo piątkowego silnego odbicia.

Niezależnie jednak od tego wszystkiego, rynek pracy w USA kontynuuje swoją poprawę. Stopa bezrobocia spadła do 4,3%, najniższego poziomu w tym roku, po tym jak zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła 209 tysięcy w lipcu. Dodatkowo wzrost wynagrodzeń pozostał na stabilnym poziomie 2,5% r/r.

Pozytywne dane z rynku pracy wstrzymały spadki na dolarze amerykańskim i dały pierwsze silniejsze odbicie od początku czerwca, jednocześnie popchały indeks DJI30 na jego ósme z rzędu rekordowe zamknięcie.

Kolejnym pozytywnym efektem odbicia na dolarze, były wzrosty na europejskim rynku akcji, które miały problemy ze wzrostami po silnym umocnieniu się euro do najwyższych poziomów w ciągu ostatnich dwóch i pół roku. Piątkowy silny spadek wspólnej waluty jest największym jednodniowym spadkiem w ciągu tego roku. Przełożyło się to na odbicie DAX30 oraz CAC40 z ich najniższych poziomów od kwietnia.

Szerszym pytaniem jest to, czy rynek będzie kontynuował piątkowe odbicie. Zmiana sentymentu na dolarze ze zbyt byczego, na przesadnie niedźwiedzi na początku roku nastąpiła bardzo szybko. Wydaje się, że długa tendencja spadkowa na dolarze może spowodować zamykanie pozycji krótkich i przyspieszyć odreagowanie na europejskich rynkach akcji w ciągu najbliższych kilku dni. Pomimo tego, mało prawdopodobne wydaje się zmienienie sentymentu w długim terminie, gdzie spadki na dolarze mogą trwać dalej, jeżeli administracja Trumpa nie zacznie działać razem.

Prawdopodobnie to będzie w centrum uwagi w tym tygodniu, podobnie jak najnowsze dane z bilansu handlowego Chin za lipiec. Dane te mogą przynieść znaczące informacje o poprawie globalnej gospodarki. Ostatnie dane wskazały na poprawę eksportu dzięki wzroście popytu w Europie i Japonii. Oczekuje się kontynuacji tej tendencji.

Import także się poprawił wraz ze wzrostem popytu wewnętrznego, nie tylko w konsumpcji, ale także na towary i surowce, takie jak ruda żelaza, której cena kontynuuje odbicie po dynamicznym spadku pod koniec pierwszego kwartału tego roku.

W dalszej części tygodnia podane zostanę dane na temat inflacji w USA. Wzrosty cen mogą spowodować zmianę niektórych negatywnych czynników krążących wokół dolara od czasów ostatniej podwyżki stóp procentowych FED podczas czerwcowego posiedzenia.

Zanosi się także na to, że będzie to kolejny ważny tydzień dla cen ropy, które zatrzymały się na dwumiesięcznych maksimach, pomimo wzrostu produkcji w USA i rekordowego eksportu z krajów OPEC w lipcu.

W tym tygodniu, w Abu Dhabi, odbędzie się techniczne spotkanie krajów produkujących ropę zrzeszonych oraz niezrzeszonych w OPEC. Biorąc pod uwagę jednak, że Libia i Nigeria zostały zwolnione z utrzymywania limitów produkcji, nie wygląda na to, aby podczas spotkania jakiekolwiek nowe reguły mogły zajść na tyle daleko, by ceny ropy pozostały na aktualnych poziomach.


EURUSD – piątkowy silny spadek spowodował zejście euro poniżej 200 okresowej, tygodniowej SMA na 1,1795, podnosząc jednocześnie pytanie na ile możliwy jest spadek aż do 1,12000. Wsparciem aktualnie jest poziom 1,1610, który zostanie przetestowany, chyba że rynek wybije powyżej 1,1820. Dopiero spadek poniżej 1,1480 otwiera drogę do poziomu 1,1300.

GBPUSD – kontynuuje spadki po odwrocie w zeszłym tygodniu. Funt wciąż posiada wsparcie powyżej 1,3000, dopiero spadek poniżej tego poziomu otwiera drogę testu wsparcia na 1,2900.

EURGBP – aktualnie utrzymuje się poniżej szczytów z listopada 2016 roku na 0,9050, dopóki cena znajduje się powyżej 0,8980 można oczekiwać wzrostów w górę do 0,9300, gdzie znajdują się szczyty z zeszłego roku. W przypadku przebicia poziomu 0,8980 można spodziewać się spadku do okolic 0,8870.

USDJPY – odnalazło wsparcie na 109,80, jednak potrzeba wzrostów w rejon 111,30, by móc zmienić nastawienie ze spadkowego w kierunku 108,20, na wzrostowy w stronę 112,30.

FTSE100 spodziewane otwarcie o 19 punktów wyżej, na 7 530
DAX spodziewane otwarcie o 21 punktów wyżej, na 12 318
CAC40 spodziewane otwarcie o 12 punktów wyżej, na 5 215