WIG20 zaczyna handel po długim weekendzie świątecznym od wzrostu o 0,3%. Na przedzie tabeli są spółki paliwowe i wydobywcze. Najsłabiej radzi sobie PZU tracąc aż 1,65%. Z technicznego punktu widzenia WIG20 znajduje się powyżej wsparć na 2420 punktów oraz poniżej oporów na 2520 - 2540 punktów. Dziś jest ostatni dzień, w którym inwestorzy mogą zoptymalizować swoje zeznanie podatkowe poprzez zaksięgowanie aktualnie stratnych pozycji i odkupienie ich z myślą dalszego trzymania. System rozliczeniowy giełdy do piątku zaksięguje transakcje, dzięki czemu obniżona zostanie podstawa opodatkowania za 2017 rok. Sens takiego działania jest tylko wtedy, kiedy inwestycja jest stratna, a inwestor zamierza ją trzymać dalej. Takie działania mogą powodować wahania kursów w mniej przewidywany sposób. 

 

Wzrosty na KGHM spowodowane są nowymi szczytami na rynku miedzi, które cena stworzyła w dniu wczorajszym. Ostatnia sesja spadkowa na tym surowcu miała miejsce 14 dni temu, 12% wzrost w trzy tygodnie jest imponującym wynikiem, jednak aktualnie kurs dociera w rejon oporów zlokalizowanych między 330 - 337 USD. KGHM rosnąc o 2,2% w dniu dzisiejszym zmierza w kierunku ważnego oporu na poziomie 113 - 115 zł. Wsparcia aktualnie znajdują się 108 - 105 zł oraz 98 - 95 zł. 

 

Spółki paliwowe rosną wraz ze wzrostem ropy, który spowodowany jest wybuchem rurociągu w Libii. Zatrzymanie tego kanału przesyłu ropy spowoduje ograniczenie podaży o 70 - 100 tys. baryłek dziennie. W zależności od tego jak szybko uda się naprawić rurociąg, tak trwałe będą wzrosty. Kurs czarnego złota jest w trendzie wzrostowym od czerwca, a aktualnie dociera do szczytów z maja 2015 roku. Rejony te powinny dać dłużą przerwę we wzrostach. Lotos dziś rośnie o 1% jednak znajduje się pod oporem na 60 zł i dopiero wybicie ponad ten poziom pozwoli na ponowne wzrosty w rejon 67 zł. PKN Orlen notuje wzrosty o 1,44% i także ma przed sobą ważny poziom do pokonania. Przebicie się ponad 114 zł pozwoli na powrót tendencji wzrostowej.

 

Jedyne dane publikowane w tym tygodniu z Polski to wstępne odczyty inflacji za grudzień. CPI ma wynieść 2,1% r/r, podczas gdy ostatni odczyt był na poziomie 2,5%. Nie ma też ważniejszych danych publikowanych z pozostałych gospodarek, jedynie także w piątek dane na temat CPI z Niemiec i Hiszpanii. Powinien być to spokojny tydzień na rynku walutowym. 

 

USDPLN ostatnie spadki doprowadziły do testu wsparcia na poziomie 3,5350, w przypadku odbicia od tego miejsca i wyjścia ponad 3,5550, otworzy się ponownie droga do 3,6100. W przypadku wybicia dołem, kurs powinien zmierzyć do 3,5150 a następnie do 3,4000. 

 

EURPLN w krótkim terminie najważniejszym oporem jest 4,2300, natomiast średnioterminowa tendencja spadkowa odwróci się dopiero po wybiciu poziomu 4,2600. Wsparcia aktualnie znajdują się na 4,2000 i 4,16 - 4,18. 

 

GBPPLN kurs zatrzymał się poniżej poziomu 4,7300 i aktualnie jest to krótkoterminowy opór jego wybicie w gó rę pozwoli na wzrosty do 4,7700 a następnie 4,8400. Kluczowe wsparcie znajduje się na 4,6800. Dopiero ruch ponad 4,8400 pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600. 

 

CHFPLN trwający trend spadkowy dotarł do kluczowego wsparcia na 3,5500. Kolejna bariera znajduje się na 3,4900. Opory zlokalizowane są na poprzednich dnach, czyli 3,5850 oraz 3,6200, natomiast kluczowy poziom dla zachowania trendu spadkowego jest umiejscowiony na 3,6800. Dopiero jego wybicie otworzy możliwość większych wzrostów.