79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Dobre i złe nocne wiadomości z USA

CMC Markets

Pierwsza dobrą wiadomością było uzgodnienie pomiędzy Białym Domem a Demokratami harmonogramu dojścia do porozumienia w sprawie programu stymulacyjnego, tak aby w przyszłym tygodniu można było przyjąć odpowiednią ustawę. Druga, to chęć podjęcia rozmów handlowych pomiędzy Chinami a USA. Rynek przyjął ją z dużą ostrożnością, bo napięcia na linii Waszyngton – Pekin są wyraźne i dodatkowo zmąciła  je informacja, że sekretarz zdrowia i opieki społecznej, Alex Azar, odwiedzi Tajwan w najbliższych dniach. Będzie to  wizyta na najwyższym szczeblu urzędnika amerykańskiego gabinetu od zerwania formalnych stosunków dyplomatycznych między Waszyngtonem a Tajpej w 1979 roku. Decyzja ta na pewno spotka się z reakcją Pekinu, bowiem Chiny uważają Tajwan za swoje własne terytorium. Waszyngton utrzymywał tylko nieformalne stosunki z Tajwanem. 
Już w nocy poznaliśmy odczyt stopy bezrobocia z Nowej Zelandii. Wynik 4% wypadł znacznie lepiej od oczekiwań. Za to chińskie PMI dla usług zaskoczyło negatywnie. Dzisiejszy dzień przyniesie całą serię odczytów PMI usługowych, ale najważniejsze dane napłyną ze Stanów Zjednoczonych. Raport ADP o nowych miejscach pracy w sektorze prywatnych przedsiębiorstw będzie przedsmakiem piątkowego NFP. Rynek pracy w USA jest w kiepskiej kondycji i wygląda na to, że poprawa szybko nie nastąpi. Pieniądze płynące z budżetu do kieszeni obywateli podtrzymują konsumpcję, ale prawdą jest, że ochrona ludności wiąże się z kosztem lawinowo rosnącego długu. Zatem jest to poważny kryzys i rodzi się pytanie, jak długo budżet wytrzyma taką sytuację? Z kolei władze stoją w rozkroku. Albo bronimy gospodarki i ludzie sami się obronią przed pandemią, albo (na co zwracał uwagę Fed) powrót do normalności musi być powiązany ze zdrowiem publicznym, co oznacza, że wprowadzamy ograniczania w aktywności gospodarczej. Dopóki nie będzie skutecznego leku na COVID-19, rządy nie tylko w USA mają problem. Poza raportem ADP poznamy indeks aktywności biznesowej, bilans handlu zagranicznego USA i Kanady, a Departament Energii przedstawi raport o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów.
Po dobrym starcie w pierwszym dniu sierpnia, wczorajsze sesje na europejskich parkietach nie dały już tak jednoznacznej odpowiedzi co do kondycji byków. Dax30 zamknął się stratą 0,36 proc., a indeks Stoxx600 znalazł się na niewielkim minusie. Za to świetnie wypadły giełdy w Mediolanie (1,21%) i Madrycie (0,67%).
Nie przestaje dopisywać humor amerykańskim inwestorom. Cofnięcie się dolara i dalszy spadek rentowności amerykańskich obligacji skarbowych dostarczają ciągle paliwa do kolejnych wzrostów w USA. Na zamknięciu sesji Dow Jones zyskał 0,62%, S&P500 wzrósł o 0,36% wychodząc nieznacznie ponad poziom 3300 punktów, a Nasdaq Composite zameldował się 0,35% nad kreską.  Dobrze spisały się małe spółki. Russell2000 zyskał 0,69%. Obrót na NYSE wyniósł 4,543 mld USD, a na giełdzie Nasdaq 4,180 mld USD. 
Rynki w Azji bez entuzjazmu przyjęły informację o planowanym spotkaniu oficjeli USA i Chin, w celu omówienia przestrzegania przez Chiny umowy handlowej podpisanej w styczniu. Chiny nie osiągnęły tempa potrzebnego do wypełnienia obietnicy zakupu większej ilości amerykańskich produktów rolnych. Mówi się również, że Chiny prawdopodobnie wzbudzą obawy w związku z niedawnym atakiem USA na chińskie firmy technologiczne. Giełda w Tokio traci 0,28 proc., australijski S&P/ASX200 spada o 0,53%, a południowokoreański KOSPI nad kreską 1,08%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (0,11%), Szanghaj (-0,04%), kontynentalna giełda w Shenzhen (0,49%), Singapur (0,96%), Tajwan (0,73%), Indonezja (0,16%). Indyjski Sensex rośnie o 0,72%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, nad kreską skromne 0,07%.
Wczorajsze wzrosty w Warszawie niczego nie zmieniły w oglądzie rynku. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,11 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 700 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 0,30 proc. Nieco więcej zyskały spółki o największej kapitalizacji. WIG20 otworzył się powyżej poprzedniego zamknięcia i po pięciu minutach handlu obóz byków utworzył dzienne maksimum na poziomie 1831,17 pkt. Od tego czasu inicjatywa był już po stronie niedźwiedzi. Na godzinę przed końcem notowań zepchnęli indeks na dzienne minimum na 1804,30 pkt. Zamknięcie nastąpiło na poziomie otwarcia w okolicach środka dziennego zakresu wahań, co oznacza wzrost o 0,39 proc. WIG20fut. zakończył handel zyskiem 0,56 proc., a WIG20usd dodał do dorobku 1,02 proc. za sprawą ciągle słabej postawy amerykańskiego dolara. W zieleni finiszowały druga i trzecia liga. Można się pogubić, który to już raz indeks średnich spółek atakuje opór w okolicach 3600 pkt. mWIG40 zyskał 0,12 proc., sWIG80 po poprzednim wzrostach o 4,05 proc. i 3,08 proc dołożył kolejne 0,41 proc. To właśnie małe spółki są od marca ulubieńcami inwestorów. W gronie blue chipów 11 spółek odnotowało zyski, a 9 zakończyło dzień stratami. Największe stopy zwrotu przyniosły akcje Alior (2,78%), LPP (2,74%) i Pekao (2,52%) Po drugiej stronie rynku znalazły się akcje Dino, CCC i JSW. Walory przyniosły stratę odpowiednio 4,50%, 3,98% i 2,90%. 
WIG20fut otwiera się powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,93%. 
Dobra passa złotego trwa. 
GBPPLN –  para jest nad wsparciem na 4,76.
EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650. Opór jest na poziomie 4,57. 
USDPLN –  para jest poniżej wsparcia na 3,75. Kolejne jest na 3,61.
CHFPLN – wsparcie jest na 4,0450. Opór jest na poziomie 4,34. 
PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,37. Wsparcie jest na poziomie 25,88. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.