W dniu wczorajszym pojawiły się dane dotyczące produkcji oraz sprzedaży detalicznej za grudzień. Niemalże wszystkie odczyty były lepsze od oczekiwań. Na uwagę zasługuje zwłaszcza produkcja budowlano-montażowa, która wprawdzie zmalała względem poprzednie roku o 8%, ale i tak jest to lepiej o 5,3 pkt % względem oczekiwań analityków. Produkcja przemysłowa wzrosła o 2,3%, czyli lepiej o 0,5 pkt % od oczekiwań. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,4% względem roku wcześniej.

Dane te są bardzo dobre, świadczą o rozwoju gospodarki, szczególnie może cieszyć wciąż wysoki wzrost sprzedaży detalicznej, który najlepiej odzwierciedla sytuację finansową polaków. Branża budowlana wzrosła w ostatnim miesiącu ponad 10%, lepsze od oczekiwań dane mogą wspomóc notowania branży, choć duże mrozy w styczniu na pewno zrewidują obroty w branży.

Budimex znajduje się blisko historycznych szczytów, przebicie poziomu 220 zł potwierdzi trwający trend wzrostowy. Wsparcia, która powstrzymywać będą spadki znajdują się na 192 i na 177 zł za akcję. Na innej spółce z branży budowlanej, Polimexie jest ostatnio bardzo gorąco ze względu na ogromną emisję akcji, która zostanie ostatecznie kupiona przez spółki z branży energetycznej - Eneę, Energę, PGE oraz PGNiG. Cena emisyjna to 2 zł, jednak nie należy się obawiać, że akcje te wypłyną na rynek, ponieważ przejęcie jest związane z umową inwestycyjną.

Rząd po przez spółki, w których ma kontrolę realizuje swoje plany konsolidacyjne w kluczowych branżach. Dziś do inwestorów doszła informacja, że akcje spółki PKN Orlen były przez ostatnie miesiące skupowane przez PERN. Aktualne zaangażowanie PERN w PKN jest na poziomie 4,9%. PERN jest kontrolowany przez Skarb Państwa, natomiast PKN Orlen tylko w 27,5%. Dzięki pośredniemu zakupowi akcji zwiększa się kontrola na paliwową spółką.

Informacja to została źle odebrana przez rynek, ponieważ PKN Orlen traci już ponad 5%, rykoszetem otrzymała spółka Lotos. Być może inwestorzy spodziewają się podobnego komunikatu także i w drugim paliwowym gigancie. Obie spółki przebiły ważne poziomy, dla PKN wsparcie było zlokalizowane na 83 zł i powinien dążyć do 78, a następnie do 74 zł za akcję. Lotos natomiast po przebiciu 37,50 powinien znaleźć wsparcie na 33-34 zł.

Generalnie WIG20 po dobrym początku dnia znalazł się pod presją. Prawdopodobnie związaną z nadchodzącym przejęciem władzy w USA. Dopóki jednak znajdujemy się powyżej 2000 punktów można śmiało patrzeć pozytywnie na kolejne dni. Kolejne wsparcie jest na poziomie 1960, a opory na 2100 punktów. Wyczekiwanie widać na wszystkich giełdach, niestety sytuacja taka może się przeciągnąć, ponieważ trudno oczekiwać, aby tuż po "przejęciu" Białego Domu, zostały rozwiane wszelkie wątpliwości inwestorów.

Rozpoczęcie oficjalnego przejęcia władzy rozpocznie się o godzinie 12 lokalnego czasu, zatem o godz. 18:00 czasu polskiego.

Po dwóch dniach silnych spadków na ropie, dziś panuje kolor zielony. Ceny po raz kolejny odbiły od dolnego ograniczenia kanału cenowego, najbliższe dni powinny przynieść rozstrzygnięcie panującego od miesiąca impasu. Miedź także zatrzymała spadki po względnie dobrych danych z Chin, gdzie PKB, produkcja przemysłowa oraz sprzedaż detaliczna były zgodne z oczekiwaniami na poziomach odpowiednio 6,8%, 6,0% oraz 10,9% względem roku wcześniej.

Na rynku walutowym wciąż bez zmian, polski złoty bardzo stabilnie oczekuje na rozwój sytuacji za oceanem, a dane z polskiej gospodarki powinny go umacniać.