GPW przeżywa stagnację przed długim weekendem związanym ze Świętami Bożego Narodzenia. Poniedziałek jest oczywiście dniem bez sesji giełdowej.

WIG20 odbija się regularnie od poziomu 1950, który jest tuż poniżej oporu związanego z poprzednimi szczytami zlokalizowanym na 1970 - 2000 punktów. Zwykle w ciągu sesji inwestorzy próbują zaatakować wyższe poziomy, jednak przed zamknięciem kurs spada. Brakuje chętnych do kupna, co jest zrozumiałe patrząc na to, że kolejny tydzień to okres między Świętami a Nowym Rokiem. Większy wolumen powinien pojawić się dopiero na początku 2017 roku. 

W dniu wczorajszym miedź zareagowała na wsparcie na poziomie 5360 - 5400 dolarów za tonę. Aktualne opory zlokalizowane są na 5680 oraz 6000 USD. W przypadku jednak pokonania poziomu 5360 należy oczekiwać pogłębienia się przeceny aż do 5200 a nawet 5000 USD/t. Oczywiście notowania miedzi wpływają na wycenę KGHM, który wciąż radzi sobie bardzo dobrze, ponieważ kurs znajduje się powyżej 90 zł. 

Spółkami, które wzbudzają dość dużo emocji na rynku są Alior Bank oraz Kruk. Zgodnie z wcześniejszymi komentarzami, Alior Bank atakuje szczyt sprzed dwóch tygodni, które powstały po reakcji na informację o odstąpieniu od przejęcia wydzielonej części Raiffeisen Bank International AG. Kurs zdecydowanie rośnie z celami nawet na 70 zł za akcję. 

Natomiast nasz polski potentat windykacyjny, Kruk S.A. po kolejnych przejęciach w Hiszpanii powrócił do trendu wzrostowego. Przebicie poziomu 230 zł za akcję sugeruje zakończenie trwającej od połowy września korekty. 

Polski złoty zachowuje się stabilnie. Jedynie względem funta zyskuje dość wyraźnie na wartości docierajac do wsparć zlokalizowanych na poziomie 5,14. Przebicie tego poziomu powinno dać umocnienie co najmniej do 4,88. Względem euro oraz franka szwajcarskiego notowania od dłuższego czasu stoją niemalże w miejscu, wciąż jednak z perspektywą przebicia ważnych wsparć i rozwinięciem się potencjalnych formacji cenowych (Głowy z Ramionami) sugerujących znaczne umocnienie się polskiego złotego. 

Wiele wskazuje na to, że po Nowym Roku może nastąpić korekta w wartości dolara, co przełożyłoby się także na spadki pary walutowej USDPLN. Aktualnie wsparcia znajdują sięn a poziomach 4,15 oraz 4,04.