Po dobrym otwarciu dzisiejszej sesji, wzrosty na warszawskim parkiecie wyhamowują. Stopy zwrotu głównych indeksów oscylują w przedziale od 0-0.3%.

 

Po raz kolejny lokomotywą indeksu blue chipów jest paliwowy Lotos, który przed południem rośnie o ok. 1.6% zbliżając się do 68 zł za 1 akcję. Od połowy sierpnia, akcje paliwowego giganta urosły już o niemal 40%. Na ten moment najbliższa strefa wsparcia to konsolidacja cen z września tego roku, w przedziale 57 - 60 zł.

 

Najmocniejszy walorem w indeksie WIG20 jest dzisiaj mBank, który zwyżkuje o 2.3%. Wczoraj wieczór w polskich mediach pojawiła się informacja o uchyleniu kary 11.8 mln zł nałożonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) za stosowanie klauzul abuzywnych przez BRE Bank (poprzednika prawnego mBanku). Kara została uchylona przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), który zarzucił urzędowi błędy proceduralne oraz tłumaczył, że mBank zaniechał stosowania tych praktyk jeszcze przed wymierzeniem kary przez UOKiK. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Dzięki dzisiejszym wzrostom, kurs banku zmierza w kierunku górnego ograniczenia dwumiesięcznej konsolidacji 410-440 zł. Wyłamanie poziomu 440 zł może prowadzić do wzrostów w kierunku szczytów pod 500 zł.

 

Równie ciekawie wygląda sytuacja chemicznej Grupy Azoty, która w niecały miesiąc wygenerowała impuls wzrostowy sięgający ponad 20%. Spółka ta w ostatnich miesiącach cechowała się dużą zmiennością spowodowaną głównie dwoma wydarzeniami: transakcją sprzedaży pakietu akcji przez EBOiR poniżej ceny rynkowej pod koniec czerwca 2017 oraz publikacją gorszych od oczekiwań (jednak wciąż dobrych) wyników finansowych w sierpniu 2017. Sytuacja po obu wydarzeniach jednak szybko się uspokoiła, a Azoty Tarnów rozpoczęły spektakularny rajd w górę. Obecnie kurs chemicznej spółki rysuje krótkoterminową korektę sięgającą kilka procent. Gorsze nastroje są spowodowane aferą korupcyjną, której efektem było wczorajsze aresztowanie przewodniczącego Rady Nadzorczej spółki (którego dziś odwołano z tego urzędu).

 

Na rynku walutowym w dniu dzisiejszym obserwujemy przede wszystkim osłabienie dolara w stosunku do polskiego złotego. Kurs USDPLN zniżkuje dziś o 0.4% sprowadzając notowania do 3.647 PLN za 1 USD. Obecny ruch przypomina swoją strukturą zachowanie tej pary w połowie września 2017. Jeśli ten scenariusz miałby się powtórzyć, obserwowalibyśmy kolejny impuls wzrostowy umacniający amerykańskiego dolara.