Drugi dzień z rzędu rynek surowców był w centrum w uwagi. Cena ropy naftowej dalej spadała, cena ropy WTI spadła poniżej 50 dolarów i dalej spada. Inwestorzy kontynuowali wycofywanie się z rynku ze względu na ostatnie publikacje o bardzo dużych zapasów w Stanach Zjednoczonych. W międzyczasie prognozuje się, że produkcja w USA może być w przyszłym roku większa niż dotychczasowy rekord sprzed kilku dekad. Arabia Saudyjska stwierdziła, że nie ma zamiaru wspierać porozumienia o obcięciu produkcji jeżeli ich miejsce ma zająć amerykańska ropa naftowa. Dodatkowo wskazała, że część krajów spoza OPEC powinna zacząć poważnie traktować uzgodnienia. Komentarz był prawdopodobnie skierowany w stronę Rosji, która podobno nie przestrzega ustaleń.

Spadające ceny energii i towarów utrzymują zniżkową presję na walutach surowcowych, w szczególności na RUB i MXN. Inne waluty takie jak CAD, NOK, AUD, NZD i ZAR również notują spadki. Australijski dolar względem dolara amerykańskiego rozpoczyna dzień od testu na 0,7500, podczas gdy USDCAD przebił się powyżej 1,3500.

Dzisiejszego poranka ogłoszonych będzie kilka danych gospodarczych w Europe. Najważniejszymi z nimi będą dane handlowe z Wielkiej Brytanii i Niemiec. Jednak głównymi wydarzeniami dnia będą odczyt pozarolniczych payrollsów w Stanach Zjednoczonych oraz raport dotyczący zatrudnienia w Kanadzie. Wpływ spadających cen energii był mieszany. FTSE radził sobie gorzej od DAX, ale kanadyjskie indeksy po słabej środzie trzymały tempo swoich amerykańskich odpowiedników.

Szefowa FEDu Janet Yellen zapowiedziała tydzień temu, że FED podniesie stopy procentowe jeżeli zobaczy potwierdzenie trendu w zatrudnieniach i inflacji. Środowy raport ADP pokazujący ogromny wzrost do 298 tysięcy wydaje się stawiać podwyżkę stóp procentowych za pewnik. Rynek wycenia prawdopodobieństwo podwyżki na 98%. Inwestorzy z pewnością będą szukać potwierdzenia w dzisiejszych danych odnośnie zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Dodatkowe zainteresowanie mogą wzbudzić dane dotyczące stawki godzinowej, gdzie będą doszukiwać się inflacji, którą dużo ciężej uzyskać niż towarową.

Raport ADP był 111 tysięcy powyżej oczekiwań, co oznacza, że rynki były o wiele zbyt pesymistyczne. Przy pozarolniczych payrollsach rynki spodziewają się wyniku na poziomie 200 tysięcy. Jeżeli zbyt duży pesymizm rynku będzie miał zastosowanie również tutaj można spodziewać się wyniku na poziomie 255 tysięcy.

Uważam, że rynek wykazuje nadmierny pesymizm także w stosunku do zatrudnienia w Kanadzie. Jesteśmy obecnie w sezonowym szczycie zużycia energii, do tego ceny ropy naftowej są dużo wyższe niż rok temu, dodatkowo Stany Zjednoczone także radzą sobie dobrze, więc w Kanadzie należy spodziewać się poprawy sytuacji. Zrozumiały jest słabszy wzrost zatrudnienia po wielkim wzroście w zeszłym miesiącu na poziomie 48 tysięcy, ale prognozowanie spadku o 5 tysięcy jest niezrozumiałe. Spodziewam się w tym miesiącu przyrostu miejsc pracy na poziomie 20 tysięcy w Kanadzie.