Komentarze członków FEDu - Janet Yellen, Patricka Harkera oraz Stanleya Fischera dały inwestorom wiele informacji. Szefowa FEDu Janet Yellen stwierdziła, że w ciągu naszego życia nie zmierzymy się już z kryzysem podobnym do tego z 2008 roku, ponieważ regulacje wprowadzone po przejściu przez ten kryzys skutecznie eliminują ryzyko jego ponownego wybuchu. Pani Yellen powiedziała również, że FED powinien kontynuować drogę zacieśniania polityki pieniężnej, lecz będzie się to odbywało w sposób przewidywalny i stopniowy. Pan Harker w swoim komentarzu zaznaczył, że spodziewa się jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych mimo przekonania, że inflacja spadnie pod koniec roku. Pan Fischer natomiast stwierdził, że wysoka wycena indeksów jest związana z akceptowaniem wyższego ryzyka przez inwestorów.

 

Również Mario Draghi przemawiał w dniu wczorajszym. Podkreślił, że jest zadowolony z prowadzonej obecnie polityki pieniężnej i zamierza ją utrzymać. Zaznaczył, że sytuacja strefy euro się poprawia, co potwierdza słuszność luźnej polityki pieniężnej. Stwierdził jednak, że niepokoją go niektóre dane ekonomiczne, między innymi inflacja, która jest “bardziej przytłumiona” niż się tego spodziewał.

 

Pan Draghi chce utrzymać luźną politykę pieniężną, ponieważ widać jej dobry wpływ na odbudowę gospodarki strefy euro. Pojawiały się głosy z różnych stron nawołujące do zacieśnienia polityki pieniężnej, lecz szef EBC wie, że spowolniłyby one proces odbudowy europejskiej gospodarki, w związku z czym skłania się w stronę utrzymania wspólnej waluty na niskim poziomie.

 

Mario Draghi nie jest jedynym szefem banku centralnego, który podchodzi bardzo ostrożnie do kwestii polityki pieniężnej. Mark Carney zwiększył właśnie w Wielkiej Brytanii limity buforu kapitału wymaganego od banków. Wezwał brytyjskie banki do odłożenia 5,7 miliarda funtów w ciągu kolejnych sześciu miesięcy i kolejnego 5,7 miliarda funtów do końca przyszłego roku.

 

W swojej wypowiedzi Carney podkreślił zaniepokojenie poziom zadłużenia społeczeństwa. Stwierdził, że brytyjscy konsumenci za bardzo polegają na kredytach. Zaznaczył, że odpowiedni poziom kredytowania pomaga w rozwoju gospodarki, lecz kiedy sytuacja wymknie się spod kontroli, może bardzo szybko stać się dużym problemem. Bank Anglii podchodzi do sprawy bazując zasadzie: lepsza profilaktyka od leczenia.

 

Sytuacja wokół ropy naftowej nie uległa zmianie. Wczoraj API opublikowało raport wskazujący na kolejny wzrost zapasów, tym razem o 851 tysięcy. Dzisiejszy raport EIA będzie kluczowy, ponieważ zawsze powodował dużą zmienność na rynku ropy naftowej. Prognozuje się spadek światowych zapasów o 2 miliony baryłek, podczas gdy w zeszłym tygodniu zapasy spadły o 2,45 miliona baryłek.

 

EURUSD - w dniu wczorajszym euro przebiło się przez opór na 1,1300, który teraz stał się poziomem wsparcia. Jeżeli euro utrzyma się powyżej tego poziomu, możliwe są wzrosty w stronę 1,1428. Spadek poniżej 1,1300 oznaczałby dalsze ruchy w dół w stronę 1,1220.

 

GBPUSD - funt zatrzymał się na poziomie oporu znajdującym się na 50-dniowej SMA na 1,2858. Wzrost powyżej tego poziomu stawiałby za kolejny cel 1,2977. W przeciwnym wypadku możliwe są spadki w stronę 1,2716 i 100-dniowej SMA na 1,2640.

 

EURGBP - Poziom 0,8844 jest obecnie wsparciem dla euro przed spadkami. Poziomy oporu znajdują się na 0,8866 oraz 0,8900. Spadek poniżej 0,8844 zwiększałby szanse na dalsze ruchy w dół w stronę 0,8810 oraz 0,8770.

 

USDJPY - 100-dniowa SMA na 111,80 jest poziomem wsparcia dla dolara. Poziomami oporu są poziomy 112,46 i 113,00. Spadek poniżej 111,80 zwiększa szanse na ruchy w dół 200-dniowej SMA na 111,00 i dalej w stronę 110,30.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 19 punktów do 7 415

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 65 punktów do 12 606

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 24 punkty do 5 234