Czy Yellen osłabi jastrzębi ton FEDu w wyniku gwałtownych wzrostów rentowności obligacji Stanów Zjednoczonych?

Podczas gdy rynek akcji zlekceważył podniesienie stóp procentowych w zeszłym tygodniu, rynek obligacji ma duże problemy z poradzeniem sobie z tym wydarzeniem, ponieważ pojawiają się obawy przed wieloma podwyżkami w nadchodzącym roku.

Właśnie obawy przed szybkim tempem podwyższania stóp procentowych spowodowały gwałtowną wyprzedaż na rynku akcji na początku tego roku. Wprawdzie w tym roku inwestorzy są bardziej optymistyczni wobec takich działań i tego w jaki sposób będzie to przeprowadzone, jednak dalej odczuwany jest niepokój o ryzyko związane z taką strategią FEDu, powodującą między innymi gwałtowne wzrosty rentowności obligacji.

10 letnie obligacje skarbowe spadają szósty tydzień z rzędu, a dolar jest już 4% wyżej niż był rok temu, co jest również wynikiem o 10% lepszym od minimów notowanych w maju tego roku. Będzie to prawdopodobnie ważnym czynnikiem zmniejszającym zyski amerykańskim spółek.

Żaden z przedstawicieli FED nie mówi nic, co mogłoby zaprzeczyć kilku podwyżkom stóp procentowych w nowym roku. Jefferey Lacker z Richmond FED mówi nawet o więcej niż trzech podwyżkach. Pomimo tego, wydaje się być mało prawdopodobne, aby FED podniósł stopy procentowe aż tyle razy w przyszłym roku. Należy pamiętać jak zwlekał i przeciągał podwyższenie stóp chociaż raz w 2016 roku.

W danych opublikowanych w zeszłym tygodniu widać wpływ przewidywań dotyczących nagłych wzrostów stóp procentowych - w listopadzie odnotowano nagły spadek o 18,7% liczby rozpoczętych nowych budów w danym miesiącu, a także spadek o 4,7% liczby zezwoleń na budowę.

Dziś Janet Yellen będzie miała możliwość by więcej powiedzieć na temat polityki i kursu obranego przez FED, ponieważ będzie przemawiała w Baltimore na temat stanu amerykańskiego rynku pracy.

Rozpoczynając ostatni pełny tydzień inwestycyjny w roku można podsumować, że grudzień był dobrym miesiącem dla europejskich akcji, które notowały kilka istotnych przebić. Pytaniem, które trzeba postawić jest to, czy ostatnio notowane wzrosty będą utrzymane. Na pierwszy rzut oka wydaje się tak. Jednak włoski sektor bankowy pozostaje dużym problemem po ogłoszeniu największego włoskiego banku Unicredit o nowym planie rekapitalizacji banku.

W tym tygodniu uwaga skupi się na banku Monte dei Paschi, który ma rozpocząć sprzedaż akcji o wartości 5 miliardów euro w najbliższych dniach. Kolejnym krokiem ma bć sprzedaż kredytów o niskim ratingu. Wartość pakietu jaki chce sprzedać bank to 25 miliardów euro. W ten sposób chce ocalić swoją sytuację bez potrzeby korzystania z tzw. bail in.

Wprawdzie sytuacja polityczna we Włoszech trochę się ustabilizowała, a całościowy obraz jest trochę bardziej klarowny, jednak nie ma powodu by ta próba ratowania sytuacji była bardziej udana od trzech poprzednich, między innymi ze względu na słabą gospodarkę Włoch. Tłumaczyłoby to tak małe zainteresowanie inwestorów.

W planie na ten tydzień mamy też decyzję BOE o wysokości stóp procentowych. Członkowie będą na pewno bardzo zadowoleni z powodu ostatniego spadku kursu jena w stosunku do dolara, a także lekkiego polepszenia najnowszych danych gospodarczych.

Ogłoszone zostaną również ostateczne dane dotyczące PKB za trzeci kwartał dla Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Mają one potwierdzić pozytywny wzrost.

EURUSD - po spadku na nowe wieloletnie minimum euro odbiło się, jednak dalej istnieje zagrożenie głębszych spadków. By oddalić te niebezpieczeństwo potrzebne jest przebicie przez 1,0520.

GBPUSD - funt notuje ostatnio słabe wyniki, w wyniku czego zaobserwować można było spadek w stronę 1,2380, jednak dopiero spadek poniżej 1,2300 może być początkiem dalszych ruchów w dół w stronę 1,2100. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że funt odbije i wróci w okolice ostatnich maksimów na poziomie 1,2670.

EURGBP - euro odnalazło wsparcie na 200-okresowej dziennej średniej kroczącej na poziomie 0,8310. Spadek poniżej tego poziomu oznaczałby ruch w dół w stronę 0,8230. Potrzebne jest przebicie przez 0,8480 by ustabilizować sytuację.

USDJPY - kontynuuje dalej wzrosty w stronę 120,00 i będzie je kontynuował tak długo jak zostaje powyżej 115,60. Ruch poniżej tego poziomu mógłby być początkiem spadków w stronę 114,00.

 

Share: