Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 76% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

Czy końcówka tygodnia przyniesie rozstrzygnięcia na rynku akcyjnym po płaskim początku?

CMC Markets

Bieżący tydzień jak dotąd nie przynosi rozstrzygnięcia na europejskich i amerykańskich benchmarkach. Główne indeksy poruszają się w niewielkiej zmienności w wyczekiwaniu na impuls, który sprawi powrót apetytu na ryzykowne aktywa lub wygeneruje głębszą korektę ostatnich wzrostów. Oświadczenie firmy Pfizer o wyższej niż pierwotnie podano skuteczności jej szczepionki nie wywołało euforii na rynkach, podobnie jak poniedziałkowa informacja Moderny. Inwestorzy stoją w rozkroku, czy to już czas na wycenianie pozytywnych efektów walki z pandemią, która według ekspertów będzie miała miejsce miej więcej za pół roku, czy poczekać z decyzjami inwestycyjnymi, obserwując to, co dzieje się aktualnie. A rzeczywistość nie maluje się w jasnych barwach. W kolejnych stanach i hrabstwach wprowadza się ograniczenia. Nie lepiej jest w Europie. Na Starym Kontynencie kilka krajów zdecydowało się na całkowity lockdown, a kolejne rozważają możliwość podjęcia takich środków. Co zatem w najbliższej przyszłości będzie napędzać rynki? Czy inwestorzy wezmą pod uwagę potencjalne straty ekonomiczne? Jest już niemal pewne, że czwarty kwartał nie będzie już tak dobry dla wzrostu gospodarczego, a zwlekanie z pakietem stymulacyjnym w USA może doprowadzić do większych zawirowań na rynku pracy.
Wczorajsza sesja na głównych parkietach Europy upłynęła w optymistycznych nastrojach. Niemniej, patrząc na kształt świeczek, choćby na Daxie, widoczna jest mniejsza zmienność, a indeks porusza się w obrębie poniedziałkowej świecy. Dla Dax 30 (0,52%) krótkoterminowym wsparciem jest poziom 13050. Pozostałe główne benchmarki zyskały, jednak skala wzrostów odpowiadała stracie z poprzedniej sesji. Zielenią zaświeciły indeksy w Londynie (0,31%), Paryżu (0 52%), Mediolanie (0,87%) i w Madrycie (0,59%). Indeks Stoxx 600 spadł o 0,24%. 
Miłe złego początki, tak można podsumować to, co działo się na Wall Street. Nawet decyzja FAA o dopuszczeniu feralnego modelu Boeinga 373 Max do eksploatacji nie utrzymała blue chipów nad kreską. Początkowe godziny notowań nie zapowiadały niczego złego. Jednak dane o kolejnych ograniczeniach wprowadzane przez poszczególne stany i hrabstwa zapoczątkowały pozbywanie się akcji. Indeksy szybko zanurkowały poniżej zera i do końcowego gongu zsuwały się na coraz niższe poziomy. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones stracił 345 pkt. (-1,16%), S&P 500 spadł o 42 pkt. (-1,16%), a Nasdaq Composite potaniał o 98 punktów, czyli 0,82%. Dobrze radzące sobie małe spółki tym razem dołączyły do głównego kierunku. Russell 2000 odpisał z bilansu 1,26%. Wszystkie subindeksy z S&P 500 odnotowały straty.   
Bazowe rynki akcji w rejonie Azji i Pacyfiku po spadku na Wall Street są dziś w gorszych  nastrojach, ponieważ niepokój związany z ekonomicznymi skutkami wzrostu zakażeń koronawirusem w Stanach Zjednoczonych i Europie zderzył się z optymizmem co do możliwej szczepionki. „Obawy dotyczące krótkoterminowego wpływu niedawnego wzrostu liczby przypadków przyćmiły pozytywne doniesienia o szczepionkach” - powiedzieli w raporcie Prakash Sakpal i Nicholas Mapa z ING. Indeks tokijskiej giełdy spadł o 0,36%, australijski S&P/ASX 200 notuje wzrost o 0,24%, a południowokoreański KOSPI jest pod kreską 0,06%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,55%), Szanghaj (0,42%), Singapur (-0 17%), Tajwan (-0,36%), Nowa Zelandia (-0,38%). Indyjski Sensex jest na minusie 0,02%. Indeks Asia Dow skupiający największe firmy regionu spada o 0,55%. 
Ciekawie zapowiada się dzisiejsza sesja nad Wisłą. W Europie i na GPW królowała wszechobecna zieleń, napędzana informacją, że szczepionka Pfizera ma skuteczność 95%, wyższą niż podano w pierwszym komunikacie, a firma szybko wystąpi do FDA o zgodę na jej stosowanie w nagłych wypadkach. Już po zamknięciu notowań na Starym Kontynencie brak dobrych informacji z USA sprawił, że amerykańscy gracze zaczęli pozbywać się akcji, a zyskujące jankeskie benchmarki kończyły dzień pod kreską. Pytanie, które samo nasuwa się na myśl, brzmi: czy jankeskie niedźwiedzie zastawiły pułapkę na byki i dziś zobaczymy cofnięcie na GPW?  WIG20 utrzymał się w strefie oporu 1800-1820 punktów. Zatem można spodziewać się, że końcówka tygodnia może być bardzo emocjonującą. Czy blue chipy czeka korekta i powrót do spadków, a inwestorzy popatrzą z niepokojem na poczynania rządu w sprawie unijnego budżetu, czy też zostanie to zignorowane i dalsze wzrosty doprowadza blue chipy na wyższe poziomy? Przekonamy się o tym już być może podczas dzisiejszych notowań. Handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,16 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 978 miliona złotych. Indeks WIG zyskał 0,87 proc. Nieco większy zysk odnotował indeks blue chipów. Notowania rozpoczęły w okolicach poziomu odniesienia i przez jakiś czas, mając w pamięci mieszane nastoje podczas handlu w Azji, indeks zachowywał się spokojnie, utrzymując się pod poziomem 1800 pkt. W początkowej fazie handlu niedźwiedzie sprowadziły WIG 20 na dzienne minimum na poziomie 1787,08 pkt. Nieznaczna poprawa sentymentu na głównych europejskich indeksach dała bykom impuls do działania. Przed rozpoczęciem handlu na Wall Street popyt utworzył maksimum dnia na poziomie 1812,80 pkt., ciągle jednak w strefie skąd niedźwiedzie mogą pokazać swój pazur. Zamknięcie nastąpiło w okolicach dziennego zakresu wahań, na 1810,43. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,94%. 
Dla Allegro była to już siódma z kolei sesja spadkowa, a cena akcji spadła poniżej 68 złotych. Pocieszającym może być fakt, że tym razem przecena o 0,87% była najniższą podczas serii spadków. Walor na początku dnia tracił ponad 6%, więc za sukces można przyjąć odrobienie tak dużej straty. Do tak małej przeceny przyczyniła się informacja, że spółka zamierza postawić własną sieć paczkomatów. WIG20 fut zyskał 0,78%, a WIG20usd dodał do dorobku 1,49%. Również w zieleni zakończyły dzień średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,74 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,54 proc. W gronie blue chipów 15 spółek odnotowało zyski, a 5 straciło na wartości. Największe stopy zwroty osiągnęły CCC (5,59%), PKN Orlen (4,05%) i PGNiG (2,95%). Powodów do zadowolenie nie mieli akcjonariusze wspomnianego JSW, LPP i Santander. Walory te straciły odpowiednio 5,41%, 2,51% i 2,18%.
WIG 20 fut otwiera się luką spadkową. W początkowej fazie handlu indeks traci 0 38%.
Stabilizacja na notowaniach złotego. 


GBP/PLN – wsparcie jest na poziomie 4,8920. Najbliższy opór to 5,12.  
EUR/PLN – para jest w okolicach wsparcia na 4,48, kolejne jest na poziomie 4,44. 
USD/PLN – para w okolicach wsparcia na 3,7650. Opór jest na poziomie 3,97.
CHF/PLN – wsparcie jest na poziomie 4,14, które jest aktualnie testowane. Umocnienie franka przybliży parę do oporu na 4,3475.
PLN/JPY – opór usytuowany na 28,09 skutecznie powstrzymał marsz na północ. Para zeszła poniżej wsparcia na 26,70. Dalsze umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 76% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.