Kontrakty na flagowy niemiecki indeks giełdowy, jakim jest DAX, od około miesiąca nie mogą się uporać z kluczową barierą, która broni im dostępu do poziomów widzianych ostatni raz przed rokiem. Barierą tą jest okrągła wartość 10750 pkt., która już dwukrotnie podcięła skrzydła niemieckim bykom. Za pierwszym razem miało to miejsce w połowie sierpnia, a za drugim na początku bieżącego miesiąca. Za każdym razem odbiciu od wspomnianej bariery towarzyszyła solidna fala wyprzedaży. Niestety tym razem obserwowana przecena jest znacznie głębsza niż poprzednio. W ramach obecnych spadków kontrakty spadły poniżej bardzo ważnego wsparcia, jakie wyznacza okrągła wartość 10500 pkt.

Obecnie kurs walczy o powrót powyżej wspomnianej bariery 10500 pkt. Jeżeli mu się uda ta sztuka, to wówczas stanie przed trzecią już szansą na sforsowanie bariery 10750 pkt. i otwarcie sobie drogi w kierunku przynajmniej 11500 pkt., czyli ekstremów widzianych ostatni raz w listopadzie poprzedniego roku. Tam też powinna stoczyć się bardzo ważna batalia o historyczne szczyty, czyli okolice 12440 pkt.

Z drugiej strony, gdyby podaż nie pozwoliła przebić się bykom ponad 10500 pkt. i ruszyła z kontratakiem, wówczas najbliższym bastionem obronnym kupujących byłaby psychologiczna wartość 10000 pkt. Poziom ten jest bardzo istotny nie tylko z psychologicznego punktu widzenia. Broni on także drogi do poziomu przynajmniej 9400 pkt. W tym miejscu natomiast znajduje się bariera, która chroni kontrakty na DAX przed zjazdem do okolic 8700 pkt., czyli rejonów odwiedzonych ostatni raz przez rynek w lutym bieżącego roku.