W nocy poznaliśmy paczkę danych z gospodarki Państwa Środka. Widać w nich lekkie odbicie po serii słabszych odczytów. Dynamika PKB w relacji r/r wyniosła 6,4% o 0,1% lepiej od oczekiwań. Dobrze wypadł odczyt o sprzedaży detalicznej oraz dynamika produkcji przemysłowej. Produkcja wzrosła w relacji r/r o 8,5% znacznie wyżej od oczekiwań rynkowych i poprzedniego odczytu 5,3%. Również inwestycje w aglomeracjach miejskich wypadły powyżej oczekiwań. 

 

Po publikacji tych danych silnie zyskał AUD z racji tego, że Chiny są głównym partnerem handlowym Australii. Para AUDUSD dotarła do okrągłego poziomu 0,7200 wybijając się z czterotygodniowej konsolidacji. Na rynku surowcowym lekko rosną ceny miedzi i ropy. W przypadku czarnego złota kluczowym będzie wynik rozpoczynającego się dzisiaj, dwudniowego spotkania kartelu OPEC w Wiedniu. Konsensus zakłada dalsze utrzymanie poziomów wydobycia.

 

Wczorajsza sesja za oceanem przyniosła niewielkie wzrosty. Prym wiodły spółki finansowe po dobrych raportach kwartalnych zaprezentowanych przez banki. Sektor ten wygenerował wczoraj wzrost o 1,2%. Za to wzrostom indeksów ciążyły spółki rynku nieruchomości (-2.5%) oraz w związku powrotem obaw co do dalszej polityki ws. służby zdrowia (-2.08%). W efekcie wczoraj DJIA, S&P500 i Nasdaq zakończyły dzień nad kreską odpowiednio 0,26%, 0,05% i 0,30%. Indeks małych spółek Russell 2000 odnotował wzrost o 0,23%. Obroty na NYSE powracają do średnich poziomów i wyniosły 3,4 mld USD. Po pierwszych raportach kwartalnych korporacji widać, że sektor bankowy wypadł dobrze. Trzeba jednak spokojnie poczekać jak poradzą sobie spółki z pozostałych sektorów gospodarki. 

 

Dobre dane z Chin nie wywołały fali hurraoptymizmu na giełdach w rejonie Azji i Pacyfiku. Co prawda w regionie panuje zieleń, ale wzrosty są raczej umiarkowane. Nikkei zyskuje 0,25%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,14%), Singapur (0,48%), Szanghaj (0,25%). Za sprawą silnego AUD australijski S&P/ASX200 traci 0,33%. Indeks szerokiego rynku Asia Dow wspina się o 0,11%. 

 

Wzrosty na giełdach w Azji i Europie wsparły wczoraj lecz w niewielkim stopniu warszawskie byki i zaowocowała wzrostem WIG20 o 0,42%. Ruch ten poparty był wysokimi obrotami, które wyniosły 651 mln PLN. WIG20 otworzył się luką wzrostową, a ograniczeniami dziennych ruchów stały się poziomy 2374,50 i 2359,50 punktów, co wskazywałoby na niewielką zmienność. W efekcie wczorajsza sesja zakończyła się zamknięciem 0,5 punktu poniżej otwarcia, a wyrysowana świeca doji mówi, że rynek pozostał we względnej równowadze nie preferując żadnej ze stron. Liderem wzrostów był PGE ze stopą zwrotu 5,13%. Spółka zyskała po opublikowaniu informacji o otrzymaniu dodatkowych 10,9 mln uprawnień do emisji CO2. Na przeciwnym biegunie znalazły się spółki detaliczne. Przecena Dino Polska wyniosła 2,42%. Dzisiejsza sesja przy Książęcej 4 rozpoczyna się luką wzrostową na WIG20, a indeks zyskuje 0,42%. Na minusie tylko CD Projekt oddając 1,08%, kilka spółek oscyluje wokół zera. Zyskują walory CCC 1,15% i PGE o 1,44%.

 

Przyjrzyjmy się tracącej od czterech dni spółce Dino Polska. 3 kwietnia notowania osiągnęły maksimum na 134,80 PLN, po czym kolejne pięć dni przyniosły lekka stabilizację, aby od czwartku sukcesywnie zamykać się poniżej zamknięcia poprzedniego dnia. Sytuacja techniczna maluje się lekko niekorzystnie w kierunku głębszej korekty. Aktualnie cena waloru dotarła do strefy wsparcia 118-121 PLN. Wsparcie to jest istotnym miejscem do utrzymania się w zielonej strefie. Niebezpieczeństwo głębszej korekty płynie z sygnałów wysyłanych z oscylatora stochastycznego szybkiego. Ostatnie wzrosty wyrysowały na wykresie dziennym dywergencję negatywną. MACD również wysyła niepokojący sygnał. Linia MACD została przebita od góry, a słupki histogramu znalazły się pod poziomem zera. Przebicie wspomnianej wcześniej strefy wsparcia może skutkować korektą do poziomów 113,60 i 107,80.      

 

Na rynku PLN obserwujemy na przestrzeni tygodni stabilizację, a kurs rodzimej waluty porusza się w niewielkim przedziale wahań. 

 

GBPPLN – kupujący osiągnęli tegoroczne maksimum na 5,0735, a wsparcie jest aktualnie na 5,00-5,03. Para wychodząc ponad dotychczasowy ważny opór na poziomie 4,9200 sprawia, że ten na chwilę obecną stał się technicznym wsparciem. Kolejną strefą oporu jest natomiast 5,0850-5,1100 z początku 2017 roku. 

 

USDPLN – para pozostaje w konsolidacji w górnym zakresie wahań pod oporem na  3,8586. Średnioterminowe wsparcie jest na poziomie 3,7100.

 

EURPLN – kurs pozostaje w konsolidacji pomiędzy 4,3400 a 4,2600. 

 

CHFPLN – kurs kształtuje się pomiędzy 3,7330 a 3,8400. 

 

PLNJPY – sufit na poziomie 29,70 został utrzymany. Wsparcie jest na 28,00.

 

Poprzedni artykuł>