Wygląda na to, że Libra jak na razie nie ujrzy światła dziennego w ramach Unii Europejskiej. W tamtym tygodniu ministrowie finansów państw UE ogłosili, że do momentu rozprawienia się z kwestiami prawnymi, regulacyjnymi i nadzorczymi żadna prywatna waluta cyfrowa nie może być dostępna na terenie Wspólnoty. Włodarze chcą również dokładnie sprecyzować jakie ryzyko niosą za sobą projekty pokroju Libry.

W ostatnich dniach małą rewolucją okazały się deklaracje prezesa Banku (centralnego) Francji, że podmiot ten wkrótce rozpocznie testy cyfrowego euro! Mają wystartować już w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jak na razie e-euro dedykowane jest tylko podmiotom sektora finansowego. Cyfrowa waluta dla klientów zaś może się pojawić w przyszłości, lecz “będzie podlegać szczególnej kontroli”. Bank liczy, że to Francja stanie się pierwszym krajem z własną walutą cyfrową.

Działania w kierunku własnej kryptowaluty podjął samorząd terytorialny Brytyjskich Wysp Dziewiczych, gdzie obecnie powszechnie używa się dolara amerykańskiego. Opracowywany wraz z startupem Lifelabs.io stablecoin miałbym być powiązany 1:1 z USD, a jego użycie pozwoliłoby na redukcję kosztów transakcyjnych i przyspieszenie transakcji.

Japonia z kolei jak na razie ma pozostać bez własnej waluty cyfrowej. Na jej temat wypowiedział się gubernator Banku Japonii (BOJ) - Haruhiko Kuroda. Jego zdaniem w Kraju Kwitnącej Wiśni wciąż istnieje znaczne zapotrzebowanie na żywą gotówkę, a jej ilość w obiegu wciąż wzrasta. Co więcej, nie widzi on znaczącego popytu na e-jena. Jednocześnie BOJ prowadzi badania nad technicznymi i prawnymi możliwościami wprowadzenia takiego rozwiązania w przyszłości gdyby zaszła taka konieczność. Potrzebna jest również pogłębiona analiza potencjalnego wpływu na pośrednictwo finansowe.

Swój własny token postanowił wyemitować znany kibicom z całego świata włoski klub piłkarski - Juventus Turyn. Początkowa cena emisyjna wyniosła 2 euro, a zakup tokenu umożliwi fanom możliwość decydowania o niektórych kwestiach związanych z klubem. Zdradzono, że pierwsze głosowanie będzie dotyczyć klubowej piosenki, która będzie odgrywana po zdobyciu gola przez piłkarzy Starej Damy. Wygląda więc na to, że decyzje kibiców ograniczać się będą wyłącznie do spraw tego pokroju.

Na twitterze rozpoczęła się prawdziwa wojna między osobistościami z branży kryptowalutowej. Jared Tate, który jest założycielem DigiByte, rozpoczął otwartą ofensywę w stosunku do Zhao (dyrektora giełdy Binance) oraz Suna (założyciela TRONa). W swoim niedawnym tweecie nazwał wymienioną dwójkę oszustami, którzy niszczą branżę. Co więcej, jego zdaniem blockchain jest dla nich jedynie środkiem egoistycznej realizacji partykularnych celów. Część osób poparła opinię Tate, reszta społeczności zaś jest zdania, że wyolbrzymia sprawę i takiego problemu w rzeczywistości nie ma. Zwraca się również uwagę, że atak może wynikać z faktu, że Binance nie wpuściło na swoją platformę DigiByte. Tate z kolei twierdzi, że zarząd giełdy kryptowalutowej w trakcie telekonferencji zażyczył sobie za taką możliwość 300 tysięcy dolarów i 3% zasobów tokena - dowodów na to jednak brak.

Bitcoin po spadkach wkroczył w konsolidację między oporem na 7700 USD, a psychologicznym wsparciem na 7000 USD. Dalsze wsparcie znajduje się na 6400 USD, zaś opór - na okrągłych 8 tysiącach dolarów.

Ethereum również konsoliduje w wąskim zakresie wahań. W mocy pozostaje opór na 157 USD, zaś wsparcie dla aktualnej formacji prostokąta występuje na 143 USD. Oparciem w razie dalszych spadków będą poziomy 132 i 123 USD, zaś oporem - 160 dolarów.

Bitcoin Cash jakby w ostatnich dniach zastygł między poziomami 202 a 220 USD. Obecnie znajduje się równo na wsparciu na 209 dolarach. Opór występuje na 240 USD.

Zakres wahań na Litecoinie obecnie ma około dwóch dolarów. Wsparcie stanowi 44 USD, zaś opór - 46 USD. Kolejny opór na 50 dolarach, a wsparcie na 41,5.

Najwięcej werwy wykazuje Ripple, choć wzrosty są tłamszone przez opór na 23 centach, kolejny występuje 2 centy wyżej. Wsparcie znajduje się na 20 centach, a kolejne na 18-18,5.

Dash znalazł wsparcie na 49 USD i obecnie wrócił nad 50 dolarów, lecz brak mu kierunku. Opory czekają na 58,8 oraz 65 dolarach. Wsparcie występuje na poziomie lokalnego dołka - na 47,6 USD. 

 

Poprzedni artykuł >