Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Komentarz rynkowy

CPI ze strefy euro łagodniejsze, ale wciąż stanowi problem dla EBC

Rynki europejskie rozpoczęły kolejny miesiąc odważnie, po tym jak urzędnicy Fedu wylali nieco zimnej wody, na niektóre z jastrzębich opinii dotyczących harmonogramu podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Giełdy w USA również kontynuowały swoje nastawienie, zamykając trzeci dzień z rzędu na wyższym poziomie, wspierane przez ten bardziej wyważony ton, podczas gdy dolar amerykański drugi dzień z rzędu się osłabił.

Po wysłuchaniu wypowiedzi Mary Daly z Fed w San Francisco, Esther George z Kansas City, Raphaela Bostica z Fed w Atlancie i Patricka Harkera z Fed w Filadelfii, pojawił się wspólny wątek, że rynki zaczynają wyprzedzać same siebie, a wszelkie obserwowane ruchy nie powinny mieć charakteru destrukcyjnego.

Wygląda na to, że pozytywny trend będzie kontynuowany w dniu dzisiejszym wraz z pozytywnym otwarciem rynku europejskiego, w oczekiwaniu na najnowsze dane o inflacji za styczeń.

W związku z jutrzejszym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, rośnie presja na prezes EBC, Christine Lagarde, aby skorygowała podstawowe założenie banku o tym, że obecny poziom inflacji jest przejściowy.

Biorąc pod uwagę trendy w Wielkiej Brytanii i USA, nic nie może być dalsze od prawdy. Prezes EBC upiera się, że nie ma pilnej potrzeby dostosowywania polityki pieniężnej przez EBC, ponieważ ożywienie gospodarcze jest znacznie opóźnione w stosunku do ożywienia w USA, co jest dziwnym argumentem w sytuacji, gdy większość dominującej narracji mówi o tym, że Rezerwa Federalna jest spóźniona i może być zmuszona do bardziej zdecydowanych i szybszych działań.

Po dalszym wzroście presji w łańcuchu dostaw w styczniu, nie byłoby niespodzianką zobaczyć tylko nieznaczne spowolnienie w dzisiejszych danych CPI w stosunku do grudniowych 5%. 

Podczas gdy dzisiejsze szacunki na styczeń mogą być pod wpływem wydarzeń sprzed roku, kiedy to w styczniu notowaliśmy duży wzrost inflacji w związku z przywróceniem regularnych stawek VAT i dodatkowymi środkami klimatycznymi, które podniosły niemiecki CPI o ponad 2%, to dane z tego tygodnia pokazały, że efekt ten nie był tak znaczny, jak oczekiwano.

Oczekuje się, że główny wskaźnik CPI spadnie z 5% do 4,4%, a ceny bazowe spadną z 2,6% do 2%.

Chociaż EBC będzie przedstawiać to jako dowód, że presja inflacyjna jest przejściowa i obecnie spada, wiemy już z doświadczeń USA, że nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością.

Ponadto inflacja w fabrykach jest jeszcze wyższa i znacznie przekracza 20% w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. W sytuacji, gdy rynki już wyceniały perspektywę dwóch podwyżek stóp procentowych EBC w tym roku, jutrzejsza konferencja prasowa EBC próbą snucia narracji, której rynek po prostu nie kupuje. 

Tuż przed otwarciem sesji w USA poznamy najnowszy raport ADP, w którym w grudniu gospodarka amerykańska zwiększyła zatrudnienie o 807 tys. miejsc pracy, co nieco odbiega od analogicznego raportu non-farm payrolls. Dzisiejszy styczniowy raport może okazać się znacznie słabszy ze względu na zakłócenia spowodowane przez Omicron w okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, co spowodowało gwałtowny wzrost tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Oczekuje się, że liczba miejsc pracy wzrośnie o 184 tys., jednak szacunki są bardzo zróżnicowane, jednak prawdopodobnie nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi do dzisiejszego lub piątkowego raportu, biorąc pod uwagę wczorajsze komentarze Patricka Harkera z filadelfijskiego Fedu, który powiedział, że urzędnicy Fedu uważają, że gospodarka amerykańska jest już na maksymalnym poziomie zatrudnienia.

EUR/USD – para wciąż rośnie, jednak musimy wybić powyżej 1,1280, by otworzyć sobie drogę w kierunku 1,1380 i oddalić perspektywę spadku do 1,1000.  

GBP/USD – para skierowała się na 1,3530, jednak musi przełamać ten poziom, by otworzyć sobie drogę powrotną na 1,3630. Wsparcie znajduje się przy 1,3450.

EUR/GBP – wsparcie znajduje się przy 0,8305, co sugeruje możliwy powrót w kierunku szczytów przy 0,8420. Poniżej 0,8300 możliwy jest ruch w kierunku 0,8270. 

USD/JPY – para odbiła od 115,70 i ponownie zanotowała spadek w kierunku 114,50. Przełamanie poniżej 114,50 otworzy drogę na ostatnie dołki w okolicy 113,80.

FTSE100 oczekiwany wzrost na otwarcie o 45 punktów, przy 7,580

DAX oczekiwany wzrost na otwarcie o 90 punktów, przy 15,709

CAC40 oczekiwany wzrost na otwarcie o 39 punktów, przy 7,138


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.