Noworoczne wzrosty zakończyły się szybciej niż się spodziewano, pomimo dobrych danych gospodarczych. Lepszy od spodziewanego produkcyjny PMI dla Chin pomógł pobudzić Akcje i ceny towarów w Azji i Pacyfiku. Za to lepszy produkcyjny PMI dla Stanów Zjednoczonych pociągnął rynek w dół.

Wygląda na to, że tak dobry wynik PMI, a w szczególności duży skok w cenach i nowych zleceniach został odebrany jako początek budowy presji inflacyjnej, co może spowodować nałożenie presji na FED na bardziej agresywne podnoszenie stóp procentowych. Dało to “wiatr w plecy” dolarowi, za to zwiększyło już dotychczasowy “wiatr w oczy” akcjom. Dow Jones po raz kolejny spadł będąc blisko 20 000, a NASDAQ 100 ciągle pozostaje poniżej 5 000.

Indeksy nie znalazły pomocy w cenach energii, które gwałtownie spadły. Ciepła pogoda spowodowała spadek w naturalnym gazie o 10%, a wzrost ceny ropy naftowej o 2,5% zmienił się w 2,5% spadek. W niedalekiej przyszłości zapowiadana jest niższa temperatura, która może spowodować błyskawiczne odwrócenie trendu.

Dzisiejszy dzień będzie koncentrował się na Japonii, która wraca z wakacji. W nocy zostały ogłoszone PMI dla Japonii, które okazały się lepsze od oczekiwań i wyniosły 52,4 pkt. Z innych wydarzeń trzeba zwrócić uwagę na wiele usługowych PMI, które będą dziś ogłaszane. Minutki FEDu będą mało ważnym wydarzeniem, chyba, że pojawi się w nich wskazówka dotycząca możliwego podniesienia stóp procentowych w marcu.