Dziś, 16 lutego, chińczycy świętują Nowy Rok. Miniony rok Koguta przyniósł inwestorom pokaźne zyski, ale czy w rozpoczynającym się roku Psa rynki nie „odgryzą się” inwestorom za łatwych kilka ostatnich lat? Pozytywnym sygnałem może być silna chińska gospodarka. Po stronie ryzyk trzeba pamiętać o rosnącej presji inflacyjnej.

 

W chińskim roku Koguta, którym był 2017 r., inwestorzy dosłownie „piali z zachwytu” nad wzrostami, które przyspieszyły względem tych widzianych pod koniec 2016 r., czyli w roku Małpy.

 

Rynki optymistycznie przyjęły wybór na prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który zapowiadał rozpoczęcie ogromnych inwestycji infrastrukturalnych oraz reform podatkowych. Oczekiwania względem stymulacji podatkowej, przy jednocześnie rozwijającej się gospodarce, pomogły rynkom akcji osiągnąć przyzwoite stopy zwrotu. A wszystko to działo się pomimo obaw o skutki zacieśniania polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną.

 

Wyniki indeksów giełdowych w latach Koguta
Kalkulacje oparte na założeniu, że chiński rok kończy się 31 stycznia

Rok

S&P500

Hang Seng

Shanghai

FTSE All

ASX

TSX

1946

37,86%

 

 

 

 

44,49%

1958

-6,75%

 

 

 

 

-21,00%

1970

-17,46%

41,00%

 

-17,97%

1,12%

-10,14%

1982

-7,06%

-13,50%

 

13,31%

-16,47%

-19,75%

1994

9,76%

106,50%

-35,50%

27,97%

51,22%

37,80%

2006

8,36%

15,50%

1,60%

19,96%

18,84%

29,78%

2018

22,84%

39,60%

10,90%

3,90%

6,64%

1,66%

ŚREDNIA

6,79%

37,85%

-7,60%

9,4%

12,27%

8,99%

Źródło: CMC Markets

 

Na potrzeby analizy wzięta została roczna stopa zwrotu liczona do końca stycznia 2018 r., pomimo, że w rzeczywistości rok chiński kończy się w lutym. Trzeba zatem pamiętać, że nie zostały uwzględnione w niej silne spadki, które miały miejsce na giełdach na początku lutego br.

 

Wraz z końcem roku Koguta, inwestorzy wybiegają myślami w przyszłość, próbując przewidzieć, jak rynki zachowają się w roku Psa. Warto przy tym pamiętać, że przełom chińskiego roku, czyli początek lutego jest dla inwestorów ciężki, a z tym „bagażem” trudniej o optymizm.

 

Chińska gospodarka nadal silna

Gospodarka Państwa Środka wydaje się być w dobrym stanie, zwłaszcza jeśli spojrzeć na wydatki konsumentów podczas Dnia Singla, który w Chinach pełni funkcję dnia wyprzedaży analogicznego do Czarnego Piątku obchodzonego w USA. Podczas ostatniego Dnia Singla 11 listopada 2017 r. sprzedaż wyniosła rekordowe 25 mld USD, czyli przebiła obroty podczas Black Friday oraz Cyber Monday.

 

W szerszym kontekście, gospodarka chińska rozwija szybciej niż przewidywały prognozy. W 2017 r. PKB urosło o 6,9%, podczas gdy jeszcze na początku roku zakładano 6,5%. W 2018 r. oczekuje się, że tendencja ta będzie kontynuowana, choć dynamika wzrostu będzie nieco mniejsza.

 

Reformy starszych, mniej dochodowych i nieekologicznych gałęzi przemysłu nie wydają się być obciążeniem dla rozwoju gospodarczego. Natomiast sprzedaż detaliczna przez większość miesięcy ubiegłego roku utrzymywała się powyżej 10%.

 

Rząd zwiększył planowane wydatki na badania i rozwój o 11,6% i zamierza wydać kolejne 556 mld USD na rozwój swojej nowoczesnej sieci szybkich kolei. Chiny są wiodącym krajem na świecie, jeżeli chodzi o sektor kolejowy. Oczekuje się, że w czasie przerwy noworocznej w Chinach, która trwa cały tydzień, kolejami przejedzie ponad 400 mln ludzi. W ostatnich czterech latach, sieć kolei zyskała ponad 10 000 km nowych tras, osiągając tym samym sieć o długości 25 000 km. Plan zakłada dalszy wzrost o 50% do 2025 r.

 

Jedynym powodem do zmartwień jest stopień zadłużenia przedsiębiorstw, jednak problemem tym zajęły się już władze, które chcą ograniczyć praktyki kredytowe. Niepewny jest natomiast rynek nieruchomości oraz stabilność systemu bankowego. Mogą to być podstawy do ograniczenia wzrostu na rynkach, zwłaszcza jeśli Chiny zaczną zacieśniać swoja politykę pieniężną w odpowiedzi na rosnące ceny.

 

Koniunktura „pod psem” w najbliższych miesiącach?

Chcąc oszacować, jaki może być nadchodzący rok, można spojrzeć na historyczne stopy zwrotu poszczególnych indeksów giełdowych w ubiegłych latach Psa. Jednak tym razem nie widać zbyt klarownych reguł. Rok Psa bywał zarówno mocno zyskowny, jak i mocno stratny.

 

Wyniki indeksów giełdowych w latach Psa

Rok

S&P500

Hang Seng

Shanghai

FTSE All

ASX

TSX

1947

-15,50%

 

 

 

 

 

1959

33,00%

 

 

 

20,00%

26,00%

1971

11,90%

34,00%

 

-7,50%

-20,50%

-25,00%

1983

20,00%

-37,50%

 

21,00%

10,10%

13,50%

1995

-2,40%

-46,00%

-27,00%

-15,20%

-20,50%

-11,80%

2007

11,37%

28,50%

115,50%

9,60%

18,00%

9,10%

2019

 

 

 

 

 

 

ŚREDNIA

9,72%

-5,25%

N/A

1,97%

1,42%

2,36%

Źródło: CMC Markets

 

Zbyt mała liczba danych dla indeksu Shanghai wyklucza go z analizy, natomiast patrząc na pozostałe statystyki oraz biorąc pod uwagę, jak zaczyna się ten rok Psa na rynkach, można przypuszczać, że inwestorów czeka burzliwe 12 miesięcy.

 

Miejmy nadzieję, że rok Psa nie będzie czasem, w którym rynki „odgryzą się” inwestorom za łatwych kilka ostatnich lat.