Brytyjska inflacja nakłada presję na rynek obligacji

Wczorajszy spadek na rynku europejskim nie powinien być zaskoczeniem patrząc na tak duże wzrosty w zeszłym tygodniu. Banki i instytucje finansowe stanęły pod presją po ostatnich wzrostach, ale także w wyniku problemów politycznych we Włoszech. Dodatkowo ropa naftowa po mocnym otwarciu nie była w stanie utrzymać tak wysokich cen, co spowodowało spadek wartości sektora ropy i gazu, a tym samym spotęgowało słaby wynik FTSE100.

Wprawdzie cena ropy naftowej zakończyła dzień na 2% wzroście, jednak szczyt był ukształtowany na +6%. Sprawiło to, że początkowe wzrosty cen akcji spółek wydobywających ropę naftową i gaz zaczęły zanikać.

W Stanach Zjednoczonych także można było zaobserwować podobny mieszany koniec dnia, pomimo nowych historycznych maksimów. Inwestorzy podeszli do wszystkiego bardzo ostrożnie, ze względu na rozpoczynające się spotkanie FED.

W nocy najnowsze dane dla Chin dotyczące produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej były zgodne z oczekiwaniami. W Chinach sytuacja jest stabilna z pozytywnym akcentem w przypadku sprzedaży detalicznej, która odnotowała mocny wzrost o 10,8% r/r względem oczekiwań na poziomie 10,2%. Produkcja przemysłowa odnotowała wzrost 6,2% lekko powyżej oczekiwań, podobnie prywatne inwestycje, będące na poziomie 3,1%.

Mierząc od minimów w październiku, indeks funta ważony handlem zagranicznym dał radę odrobić ponad 5% w stosunku do swoich strat rok do roku, wciąż jednak traci 11% od początku roku. W sytuacji, w której funt odbudowuje swoją wartość, prawdopodobieństwo użycia przez BOE dodatkowych narzędzi stymulujących znacząco maleje. Mówi się wręcz o podwyżce stóp procentowych podczas kolejnych decyzji.

Można było zaobserwować gwałtowną wyprzedaż na rynku obligacji Wielkiej Brytanii w związku z przewidywaniem wyższej inflacji. 10 letnie obligacje odnotowały swój najwyższy poziom od kwietnia tego roku - 1,509%, zmiana powyżej 100 punktów bazowych od swoich ostatnich minimów w sierpniu - 0,501%.

Dzisiejsze dane dotyczące inflacji mogą tylko skomplikować sytuację, jeżeli ogłoszony będzie wynik wyższy niż spodziewany. W październiku widzieliśmy zaskakujący ruch do 0,9%, jednak spodziewa się, że był to jedynie tymczasowy efekt niższej ceny ropy.

Spodziewa się wzrostu do 1,1% w dzisiaj ogłaszanym poziomie inflacji za listopad. Byłby to najwyższy poziom od października 2014, i bardzo duży skok w porównaniu z -0,1% odnotowanym rok temu.

Co ważniejsze, tak jak widzieliśmy w zeszłym tygodniu z najnowszymi danymi chińskich producentów dotyczącymi kosztów, koszt wytworzenia może być wyznacznikiem na przyszłość, a brytyjski koszt wytworzenia zapalał już czerwoną lampkę w ostatnim czasie, ze względu na słabszego funta i wyższe ceny ropy naftowej zmniejszające marżę. Ceny wytworzenia rosną już od czterech miesięcy, a dzisiejsze dane mają tylko potwierdzić ten trend, gdyż spodziewa się wzrostu w listopadzie na poziomie 13,5%

EURUSD - kurs odnalazł wsparcie na poziomie 1,0520 i tak długo jak zachowuje ten poziom, możliwy jest ruch w górę aż do 1,0870. Dalej istnieje szansa na spadek poniżej 1,0500. Potrzebny jest ruch powyżej 1,0650 dla stabilizacji sytuacji, natomiast ruch poniżej 1,0460 może być początkiem lawiny spadków w stronę poziomów widzianych na początku tego stulecia.

GBPUSD - Funt odbił się po czterech dniach spadków. Tak długo jak utrzymuje się powyżej 1,2440, odbicie i wzrost do poziomu 1,2880 pozostaje możliwe. Tylko spadek poniżej 1,2300 otwiera możliwość ruchu do ostatnich minimów w okolicach 1,2100.

EURGBP - euro kontynuuje zwyżkowy trend jednak o złożonej perspektywie, z realną szansą na możliwość powrotu w stronę 200-okresowej dziennej średniej kroczącej na poziomie 0,8290. Potrzebne jest przebicie przez 0,8480 by ustabilizować sytuację.

USDJPY - widzieliśmy krótki moment, w którym dolar osiągnął 115,60, który jest zniesieniem spadku na poziomie 61,8%, mierzonego od szczytu na poziomie 125,85 do dołka na poziomie 99,55. Zaraz po osiągnięciu 116,10 odnotował gwałtowny spadek w dół. By móc mówić o wzrostach w stronę 120,00, dolar musi zagościć na stałe powyżej 115,60, w przeciwnym wypadku prawdopodobny jest spadek w stronę 112,40.

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 12 punktów do 6 880
DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 20 punktów do 11 170
CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 8 punktów do 4 752

Share: