Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych osiągnęły nowe szczyty w dniu wczorajszym. Tym razem stawce przewodził NASDAQ, który wydaje się mieć więcej zależności z niemieckim DAX30, który ostatecznie pobił poprzedni szczyt na poziomie 13 500 pkt. Tym samym dołączył do indeksów FTSE100 oraz Hang Seng, które w tym roku osiągnęły nowe szczyty historyczne, a także Nikkei225, który w tym tygodniu osiągnął najwyższy poziom od 26 lat. Warto jednak zauważyć, że na drodze Nikkei stoi silny jen, którego dzisiejsze poranne umocnienie spowodowało cofnięcie indeksu poniżej 24 000 pkt.

 

DAX30 zazwyczaj negatywnie reaguje na drożejące euro, jednak w ostatnich dniach jakimś sposobem się od tej zależności uwolnił. Głównie za sprawą rosnącego zaufania inwestorów, a także perspektywami, że europejska gospodarka utrzyma swoją płynność i stabilność.

 

Dzisiejsze francuskie i niemieckie wskaźniki PMI dla przemysłu i usług za styczeń powinny wzmocnić panującą tendencje na rynku. Wszystkie dane mają wskazać na dobrą sytuację w największych gospodarkach Europy. Dzisiejszej nocy, euro osiągnęło natomiast nowy 3-letni szczyt. Dla francuskiego PMI dla przemysłu oraz usług przewiduje się odpowiednio 58,7 oraz 58,9, podczas gdy niemieckie dane mają wskazać na jeszcze lepsze poziomy, zwłaszcza dla przemysłu, gdzie oczekuje się 63,2. Usługowe PMI dla Niemiec ma wynieś 55,6.

 

Funt stale rośnie w ostatnich kilku dniach, zwłaszcza względem amerykańskiego dolara. Wczorajsze wzrosty wybiły poziom 1,4000 pierwszy raz od głosowania za Brexitem w czerwcu 2016 roku.

 

Jednym z czynników wspomagających taką sytuację jest słabość dolara amerykańskiego, który osiągnął 3-letnie minimum na swoim indeksie. Podczas sesji w Azji spadł poniżej poziomu 90 po raz pierwszy od grudnia 2014 roku.

 

Zaufanie do amerykańskiego dolara spadało już od pewnego czasu, a informacja, że rząd Stanów Zjednoczonych zdecydował o nałożeniu dodatkowych ceł na panele słoneczne oraz pralki dodatkowo spotęgował obawy, że napięcie handlowe może rosnąć, zwłaszcza między USA i Chinami.

 

Dziś funt prawdopodobnie będzie próbował dalej zyskiwać na wartości, po tym jak wczorajsze dane na temat finansów publicznych za grudzień okazały się lepsze od oczekiwań, a dziś wzrosty mogą być wsparte lepszymi danymi na temat płac i bezrobocia za ostatnie trzy miesiące do listopada. Bezrobocie ma pozostać niezmienne na poziomie 4,3%, co jest 42 letnim minimum, jednak to dane na temat wynagrodzeń będą wzbudzały więcej emocji.

 

Patrząc na miary inflacji otrzymujemy nieco sprzeczne sygnały, CPI cofnęło się do poziomu 3%, natomiast RPI dalej rośnie powyżej 4%. Dlatego wyjątkowo ważne jest, żeby płace wykazały dalsze sygnały do wzrostów zwłaszcza w ostatnim kwartale.

 

Dane mogą być lepsze od prognoz, biorąc pod uwagę ostatnie podwyżki w płacy minimalnej, które powinny mieć znaczenie w nadchodzących odczytach. Wzrost płac może ponownie osiągnąć poziom 3%.

 

W ostatnich kilku miesiącach, płace w Londynie wzrosły o ponad 4,5%, a pozostałych częściach kraju o około 3,6% w odniesieniu do grupy 150 tys. pracowników. Wzrosty te powinny mieć swoje odzwierciedlenie w głównych miarach płac, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę niedobór wykwalifikowanych pracowników zgłaszany zarówno w sektorze produkcyjnym jak i usługowym, które według raportu CBI znajdują się na dziesięcioletnich maksimach.

 

Prognozy wskazują, że stawka tygodniowa z wyłączeniem premii wzrośnie o 2,3%, a z bonusami za listopad wyniesie 2,5%. Jest to wzrost niezmienny od października.

 

EURUSD - kontynuuje wzrosty powyżej poprzednich szczytów na 1,2320, tym samym utrzymuje szansę na dalsze wzrosty w kierunku 1,2600. Wsparcie powyżej 1,2160/70 pozostaje kluczowym poziomem i dopóki cena znajduje się powyżej tego poziomu, to główny scenariusz pozostaje wzrosty w kierunku 1,2600 i 61,8% korekty spadku z 1,3995 do 1,0340. Spadek poniżej 1,2160 oznacza ruchy w dół w kierunku 1,2090.

 

GBPUSD - kolejny nowy szczyt wskazuje na kontynuację trendu wzrostowego z celami na 1,4590, który jest 50% korektą z mierzenia od szczytu na 1,7190 do dna na 1,1950. Wsparcie aktualnie znajduje się na 1,3850, natomiast opór na 1,4330.

 

EURGBP - krótkoterminowo znalazł wsparcie na poziomie 0,8760, natomiast potrzeba wzrostów powyżej 0,8800, aby ustabilizować sytuację i mieć szansę na wzrosty do 0,8850. Aktualnie możliwe są dalsze spadki w kierunku 0,8735.

 

USDJPY - spadł poniżej 110,10 podczas sesji w Azji, otwierając sobie drogę tym samym do 109,50. Potrzeba wzrostów powyżej 110,30, aby był możliwy powrót do 111,00.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 9 punktów do 7 722

 

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 8 punktów do 13 567

 

CAC40 - spodziewane  otwarcie na wczorajszym zamknięciu na 5 535