stocks lower markets down

Podana o godzinie 10:00 stopa bezrobocia w Polsce, zgodnie z oczekiwaniami, wyniosła 7%. Zapoczątkowany w 2013 roku trend spadkowy w tym odczycie jest stale utrzymywany. Zwykle w na początku roku, przez styczeń i luty widać lekką zwyżkę bezrobocia, po czym przez kolejne miesiące systematycznie bezrobocie spada. Aktualnie osiągnęło najniższy poziom w historii wolnorynkowej Polski, czyli poziom 7%.

 

Według metodyki obliczania bezrobocia stosowanej przez Eurostat, w Polsce wynosi ono aktualnie 4,8%. Różnica w obliczeniach wynika z tego, że Eurostat za bezrobotnego uznaje osobę, która aktualnie nie ma pracy i jej poszukuje. Statystyki GUSu podają natomiast liczbę zarejestrowanych bezrobotnych. Wśród nich są osoby, które są zarejestrowane, ale nie poszukują i nie chcą podjąć pracy. W Europie najniższym bezrobociem według Eurostatu mogą pochwalić się Czechy. Największe bezrobocie, bo aż 21,7% jest w Grecji, następnie 17,1% w Hiszpanii. Średnia dla krajów wchodzących w skład Unii Europejskiej to 7,7%. 

 

Podane dzisiejszego ranka dane na temat PMI ze Strefy Euro wskazuje na pozytywne oczekiwania menadżerów, ponieważ każdy odczyt wskazuje na wzrost. Niemieckie PMI wyniosło 55,6 dla usług oraz 60,6 dla przemysłu, przy oczekiwaniach odpowiednio 52,8 oraz 59,0. We Francji również wzrost, usługowe PMI wyniosło 57,1 względem oczekiwanych 54,8, natomiast przemysłowe PMI odnotowało wzrost do 56,0 przy oczekiwaniach na poziomie 55,6. Ogólnie dla Strefy Euro usługowe PMI uplasowało się na poziomie 55,6, a przemysłowe na 58,2 przy oczekiwaniach na poziomie odpowiednio 54,7 oraz 57,2. Zdecydowanie lepsze nastawienie jest zatem w sektorze przemysłowym. 

 

Dane te wsparły euro, które ponownie względem dolara zaatakowało poziom 1,2000. Dzięki temu zyskuje również polski złoty, szczególnie względem dolara oraz franka. Warto zauważyć, że EURUSD zniwelował już całe spadki wywołane komunikatem FEDu w środę i wciąż utrzymuje się w trendzie wzrostowym. W przypadku dalszych wzrostów będzie to impuls także dla polskiego złotego. 

 

Wzrost euro nie przeszkadza niemieckiemu DAX30 we wzrostach, po otwarciu z dużą luką spadkową, aktualnie indeks wspina się by wybić szczyty z tego tygodnia. Francuski oraz włoski indeks podobnie wybija nowe szczyty. Słabiej na tym tle wygląda WIG20, który wprawdzie jest na lekkim plusie, jednak cały tydzień aktualnie jest silnie podażowy. Wczorajsze zejście poniżej 2480 punktów może spowodować większą wyprzedaż, doprowadzając do testu poprzednich szczytów na 2400 - 2420 punktów. 

 

Z Blue Chipów mocno dziś traci JSW, które negatywnie reaguje na spadki cen węgla. Pod kreską jest też Tauron oraz KGHM, który z kolei traci ze względu na taniejącą miedź. Najwięcej zyskuje Eurocash oraz CCC.

 

GBPPLN w zeszłym tygodniu wybił wszystkie kluczowe opory i tym samym wskazał na odwrócenie trendu ze spadkowego na wzrostowy. Wsparcie znajduje się na ten moment w przedziale 4,7700 - 4,7200. Najbliższy opór jest zlokalizowany na 4,9000 - 4,9100. 

 

USDPLN dopóki znajduje się poniżej 3,6100 wciąż istnieje spadkó w do strefy 3,5540 - 3,53000. W przypadku wybicia 3,6100 w górę, kolejny opór znajduje się na poziomie 3,6600 i jest to kluczowy punkt dla zachowania trendu spadkowego. 

 

EURPLN ze względu na panujący trend wzrostowy, bazowy scenariusz zakłada wzrosty w kierunku 4,3200, dopiero wybicie wsparcia na 4,2300 pozwoli na zanegowanie trendu i powrót spadków w długim terminie. Aktualnie kurs walczy z poprzednimi szczytami na 4,2900.

 

CHFPLN  w dniu wczorajszym rynek wybił dołem z wąskiej konsolidacji między przedziałami 3,7050, a 3,7400 i tym samym zaatakował poprzednie dno na poziomie 3,6750.  Po jego ewentualnym wybiciu, będzie można oczekiwać spadków do 3,4900. Ważny opór znajduje się aktualnie na 3,7050, następnie na 3,7400, a kolejny na 3,8000.