Wczorajsze zmiany na rynkach były bardzo podobne do tych obserwowanych przez ostatnie dni i tygodnie. Rentowność amerykańskich obligacji rosła, natomiast dolar znajdował się pod presją i spadł do trzyletniego minimum w stosunku do koszyka walut.

 

Nawet dosyć jastrzębi ton FEDu i dobre dane gospodarcze nie były w stanie zatrzymać spadków na dolarze.

 

Wczorajszy raport ISM o stanie sektora produkcyjnego mimo, że był trochę słabszy, to wskazał na wzrost cen do najwyższego poziomu (72,7) od maja 2011 roku. Prognoza dotycząca poziomu PKB z oddziału FED w Atlancie wskazuje na wzrost PKB w pierwszym kwartale o 5,4%. Nie współgra to z rozczarowującym raportem dotyczącym produktywności w czwartym kwartale.

 

Rentowność 10-letnich obligacji ciągle rośnie i w pewnym momencie osiągnęła poziom 2,79%. Rentowność 30-letnich obligacji wzrosła powyżej 3%.

 

Wzrosła również rentowność europejskich obligacji, co w konsekwencji wyniosło kurs EURUSD w pobliże trzyletnich szczytów powyżej 1,2500.

 

Wcześniej w tym tygodniu rynek akcji gwałtownie zareagował na obawy o wzrost stóp. Ta nerwowość objawia się także na rynkach europejskich, gdzie DAX odnotowuje najgorszy spadek od listopada ubiegłego roku, z największymi stratami w sektorze opieki zdrowotnej po ogłoszeniu wystosowanym przez spółki Amazon, JP Morgan i Berkshire Hathaway.

 

Po dobrym początku roku wydaje się, że część inwestorów ma negatywny stosunek do indeksów akcyjnych. Nie widać tego za bardzo za oceanem, ponieważ słaby dolar wspiera wzrosty na indeksach akcji, lecz wydaje się, że nie trzeba wiele, by rozpoczęła się większa korekta na amerykańskich indeksach.

 

Korekta już została dokonana w Europie, gdzie indeks FTSE100 jest na minusie w tym roku, a indeks DAX jest na dobrej drodze, by podążyć śladami brytyjskiego odpowiednika. DAX może rozpocząć dzisiejszy dzień poniżej 13 000.

 

Dzisiejsze payrollsy w USA za styczeń nie powinny nic zmienić w kwestii nadchodzącej podwyżki stóp procentowych. Prognozowana jest poprawa po rozczarowujących grudniowych odczytach. Spodziewany jest wzrost liczby utworzonych miejsc pracy z 148 tysięcy w grudniu do 180 tysięcy, ze względu na silny raport ADP opublikowany w środę. Bezrobocie ma utrzymać się na niezmienionym poziomie 4,1%.

 

Inwestorzy będą zwracali uwagę na wzrost płac. Już w grudniu obserwowaliśmy wzrost średniej godzinowej stawki o 2,5%, oczekiwane są dalsze wzrostu rzędu 2,6% w styczniu.

 

Wczorajszy PMI dla sektora produkcyjnego Wielkiej Brytanii za styczeń spadł z 56,2 do 55,3. Dane wskazały jednocześnie, że inflacja wciąż jest istotnym problemem, ponieważ ceny producenckie wzrosły do 11 miesięcznego szczytu. Oznacza to, że główny poziom inflacji może utrzymać się w okolicach 3% przez dłuższy czas, niż BOE zakładał. To z kolei zwiększa szansę na podwyżkę stóp procentowych w pierwszej połowie roku.

 

Dzisiejszy konstrukcyjny PMI za styczeń również ma lekko spaść z 52,2 do 52, jednak ostatnie wydarzenia związane z korporacją budowlana Carillon mogą przyczynić się do większych spadków, ponieważ sektor przechodzi dość ciężki okres.

 

EURUSD - wraca w okolice poprzednich szczytó w, kolejnym celem jest poziom 1,2600,który jest 61,8% korektą spadku z 1,3995 do 1,0340. Trend zwyżkowy utrzyma się tak długo, dopóki euro znajduje się powyżej 1,2320.

 

GBPUSD - wydaje się, że funt powraca do poprzednich szczytów na 1,4340. 200-dniowe SMA znajduje się na 1,4385. Jeżeli funt będzie w stanie przebić się przez ten poziom, możliwe są dalsze wzrosty w kierunku 1,4590. Poziomy wsparcia znajdują się na 1,4200 oraz minimach z tego tygodnia na 1,3980.

 

EURGBP - wciąż odnajduje kupujących powyżej poziomu 0,8690, odbijając się wczoraj od 0,8715. Potrzebne jest utrzymanie powyżej 0,8810, w przeciwnym wypadku istnieje szansa na spadek poniżej 0,8690, która oznaczałaby dalsze ruchy w dół w stronę 0,8640.

 

USDJPY - odnalazł wsparcie na 108,40, ale dopóki znajduje się poniżej 110,10/20, istnieje ryzyko powrotu do 107,30 i wrześniowych minimów. Potrzebne jest przebicie powyżej 110,20, by ustabilizować sytuację i myśleć o powrocie do 111,00.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 5 punktów do 7 485

 

DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 63 punkty do 12 940

 

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 9 punktów do 5 445