Amerykańskie zwroty akcji

Brexitowa zawierucha trwa w najlepsze. Amerykańskie indeksy nie oparły się fali przeceny i w ślad za światowymi parkietami również dynamicznie pomaszerowały w kierunku południowym. Wczorajsza sesja przyniosła jednak amerykańskim giełdom i inwestorom nieco wytchnienia. Wyhamowanie uderzenia strony podażowej nastąpiło w okolicach istotnych poziomów wsparć, których przebicie powinno skutkować kontynuacją niedźwiedziej szarży. W przypadku indeksu S&P 500 zwrot akcji nastąpił w okolicach psychologicznej bariery, jaką stanowi poziom 2000 pkt. Zejście indeksu poniżej tej wartości powinno skutkować pogłębieniem przeceny do przynajmniej poziomu 1950 pkt. Z drugiej strony, najbliższą barierą dla byków jest poziom 2050 pkt. Wybicie się ponad tę wartość otworzyłoby kursowi drogę w kierunku nowych, kilkuletnich ekstremów, czyli okolic 2135 pkt. O istotne poziomy wsparcia otarły się także oba indeksy NASDAQ, czyli NASDAQ 100 oraz NASDAQ Composite. Pierwszy z nich poderwał się do kontrataku w rejonach okrągłej wartości 4200 pkt. Wsparcie to jest istotne z tego względu, że zejście indeksu poniżej tej wartości może skutkować pogłębieniem fali wyprzedaży do okolic nawet psychologicznej wartości 4000 pkt. NASDAQ Composite wyhamował z kolei spadki w okolicach 4600 pkt. W tym przypadku spadek poniżej tego bastionu obronnego strony popytowej powinien skutkować przesunięciem linii frontu do rejonów 4500 pkt. Barierami, po przebiciu których byki będą miały szansę na przejęcie kontroli nad rynkiem, są odpowiednio 4350 pkt. oraz 4725 pkt. Inwestujący na Dow Jones Industrial Average zwarli szyki i zaczęli wyciągać indeks w wyższe rejony cenowe w okolicach 17000 pkt. Utrzymanie ruchu wzrostowego i przebicie się ponad kluczowy bastion obronny niedźwiedzi, jaki stanowi poziom 17500 pkt., otworzyłoby indeksowi drogę w stronę poziomów dotąd nie widzianych, czyli przynajmniej 18170 pkt.