Amerykański antybohater inwestorów

Analizy CFD i Forex CMC Markets

Poprzedni miesiąc zdecydowana większość inwestorów giełdowych z całego świata może zaliczyć do udanych. Może nie był to miesiąc w stylu super wzrostów, ale wyniki, jakie osiągnęły największe światowe giełdy są całkiem przyzwoite. Najwięcej powodów do radości mieli Chińczycy. Oba ich największe indeksy zajęły dwa pierwsze medalowe miejsca. Shanghai Composite Index podskoczył o 4,47%, a Shanghai B-Share Index zyskał 4,45%. Tuż za Chińczykami, na najniższym stopniu podium stanął rumuński BET, który wyskoczył na północ o 4,43%. Wspomniane indeksy były też jedynymi, które zanotowały w sierpniu przeszło czteroprocentową zwyżkę.

Niewiele więcej indeksów, gdyż cztery, mogły się pochwalić przeszło trzyprocentowym wzrostem wartości. Były nimi hongkoński Hang Seng, belgijski BEL 20, brytyjski FTSE 250 oraz rosyjski RTS. Zyskały one odpowiednio 3,83%, 3,71%, 3,46% oraz równe 3%.

Na drugim końcu konkurencja nie była już tak zawzięta. Absolutnym liderem miesięcznej utraty wartości był amerykański Dow Jones Utilities Average, który stracił zawrotne 6,16%. Drugie miejsce przypadło filipińskiemu PSE Index, który poszedł na południe o 3,5%. Spadkowe podium, z 2,49% stratą, zamyka singapurski Straits Times. Barierę dwuprocentowej utraty wartości przekroczyły jeszcze dwa indeksy. Nieszczęśnikami tymi były australijski All Ordinaries Index oraz czeski PX Index. W sierpniu zanotowały one spadki o odpowiednio 2,48% oraz 2,38%.